Moja interpretacja PA

Awatar użytkownika
oldT
Posty: 48
Rejestracja: piątek 11 paź 2013, 11:40
Rodzaj rachunku: Rachunek rzeczywisty

Re: Moja interpretacja PA

środa 20 lis 2013, 22:37

Terminator pisze:Jak tam dziś gra według ala ? :joy:
Wyczuwam sarkazm więc napiszę wprost - nie zamierzam bronić metod Brooksa, bo dla mnie jest jednym z 3 filarów rozumienia i oceny zachowań rynku. Nie ma w nim miejsca na żaden dogmatyzm i ślepe tradowanie setupów. Traderzy których metody studiowałem i próbuję stosować zwrócili moją uwagę na miejsca , kontekst i sposób oceny kierunku rynku jednak zbyt sztywne tradowanie Brooksem , Rossem czy Begsem kończyło się dla mnie kolejnym wtopami i za tą lekcję już słono zapłaciłem, więc zdecydowanie wolę elastyczne czytanie rynku ze zrozumieniem choć wciąż popełniam błędy. Co do dzisiejszego dnia to traduje do 13 i na obserwowanych przeze mnie parach na interwale H1 była totalna konsolidacja. Zresztą na początku dnia wprowadzam do przypominacza mające nadejść newsy i takie zachowanie rynków było dość oczywiste wobec raportu o 16. Rozważałem co prawda setup pod nr 1 na kangurze (breakout Test + EMA) Obrazek . Jednak cena wciąż pozostawała nad linią trendu, wokół poziomu "00" i licznych wsparć, sam signal bar też był dość kiepski żeby się spodziewać silniejszej akcji spadkowej. Gdybym wszedł to moje zasady prowadzenia TS wyrzuciły by mnie z rynku na świecy nr 2. Tak to już jest w tym biznesie, że czasami trzeba czekać i czekać.
Jak mam czas to siedzę i myślę.
Jak nie mam czasu to tylko siedzę.

Awatar użytkownika
oldT
Posty: 48
Rejestracja: piątek 11 paź 2013, 11:40
Rodzaj rachunku: Rachunek rzeczywisty

Re: Moja interpretacja PA

niedziela 24 lis 2013, 13:39

W piątek jedno wejście na kangurze z BE, Obrazek
Całkiem dobre wejście z trendem po breakout pullback na reversal bar.
Właściwie jedyne sensowne na obserwowanych parach i interwale H1. Wnioski są 2 : późne wejścia nawet zgodne z trendem stają się ryzykowne bo grożą odwróceniem, oraz , że można wszystko robić prawidłowo i niestety wciąż nie zarobić.
Po tym tradzie, wracam do pomysłu, żeby pozostać tak jak teraz na interwale H1, ale w newralgicznych momentach przełączać się na M15. Ten sam wykres na kangurze w M15: Obrazek.
Praktycznie w każdym przypadku pozwala to na lepsze wejście. W tym konkretnym na zamknięciu świecy o godz. 9.00 podjąłbym decyzję o S, ale samo wejście robiłbym na M15.
Jak widać świece nr 1 musiałbym pominąć , ze względu na niknące momentum (pokrywające się korpusy), bardzo dobrym wejściem byłaby natomiast świeca nr 2 (2-odcinkowe cofnięcie do EMA). Przy okazji widać dobrze jedną z metod określania zasięgu ruchu. Dość często szczególnie przy niezbyt wyraźnych swingach prognozowany zasięg wynosi dokładnie tyle ile wcześniejszy ruch (te czerwone poziome kreski wyznaczane przez zniesienie FIBO 100%). Mam nadzieję , że dobrze to widać na wykresie , gdzie ruch zakończył się na świecy nr 3 z całkiem niezłym wynikiem 30 pipsów czyli w moim przypadku 2R.
Jeśli macie sugestie , rady to zapraszam. Pogoda sprzyja nauce , więc zacząłem lekturę książki Grimmes'a o PA - http://www.amazon.com/gp/product/111811 ... 20Trading). Książka naprawdę niezła, bo widzi trading w brutalnie prawdziwym świetle. Grimmes wspomina również o bezpłatnym wielomiesięcznym kursie , który wkrótce opublikuje. Przy takim niedostatku dobrych materiałów może to was też zainteresuje: http://adamhgrimes.com/blog/coming-soon ... ng-course/
Jak mam czas to siedzę i myślę.
Jak nie mam czasu to tylko siedzę.

Awatar użytkownika
oldT
Posty: 48
Rejestracja: piątek 11 paź 2013, 11:40
Rodzaj rachunku: Rachunek rzeczywisty

Re: Moja interpretacja PA

czwartek 28 lis 2013, 18:50

edek +20 Obrazek
Jak mam czas to siedzę i myślę.
Jak nie mam czasu to tylko siedzę.

Awatar użytkownika
oldT
Posty: 48
Rejestracja: piątek 11 paź 2013, 11:40
Rodzaj rachunku: Rachunek rzeczywisty

Re: Moja interpretacja PA

piątek 29 lis 2013, 10:47

Nuda... Nic się nie dzieje, proszę pana. Przynajmniej na interwale M60.
Żeby jednak nie tracić czasu tak sobie szlifuje oko na kangurze z mijającego tygodnia.
Obrazek
Jest dobrą ilustracją tezy, że rynki większość czasu pozostają w równowadze kreśląc szersze lub węższe konsolidacje. Jednak właśnie ten wykres pokazuje jak można w takich warunkach zarobić (mimo, że zakreślam obszary wąskich konsolidacji to je przegapiłem, ale własnie postanawiam lepiej się na nie zasadzić) co więcej te schematy są dość łatwo zauważalne już w momencie tworzenia słupka sygnalnego. Chodzi o setupy nazywane upthrust lub spring. Już tłumaczę o co chodzi: na wykresie mamy zaznaczone 3 obszary wąskiej konsolidacji (jak je zaznaczać pisałem wcześniej). Jak widać kupujący i sprzedający boksując się ze sobą próbują wypchnąć drugą stronę z ringu. Szukamy wybicia z konsoli , które spotyka się z gwałtowną ripostą skutkującą długim ogonem świecy czyli fałszywych wybić.
1 - udało się , ale mały korpus wskazuje na niezdecydowanie , więc odpuszczamy
2 - udało się wypchnąć (upthrust)w górę , co zostało gwałtownie odrzucone w dół. To pułapka na kupujących , która kończy się jazdą w dół (dobry trade)
3 - zarysowana góra konsoli
4 - dobre , wyraźne wypchnięcie w górę poza konsolę z gwałtownym odrzuceniem i jazda w dół. Niestety sprzedaż zeszła do dolnego ograniczenia konsoli więc brak wejścia
5- kolejna próba wypchnięcia rynku w górę ukarana gwałtownym odrzuceniem (dobry trade)
6 - w wyraźnym obszarze wąskiej konsolidacji próba wypchnięcia rynku w górę , która okazuje się pułapką na kupujących. Kolejna świeca co prawda jest niezdecydowana , jednak dalsza przypieczętowuje zjazd. (dobry trade).
Analogiczne zachowanie rynku można zaobserwować na fałszywych wybiciach z konsoli dołem. Takie gwałtowne odbicie od wyłamania dolnego ograniczenia konsoli nazywane jest spring.
Jak mam czas to siedzę i myślę.
Jak nie mam czasu to tylko siedzę.

no avatar
Terminator
Maniak Forex
Posty: 1151
Rejestracja: czwartek 08 mar 2012, 15:33
Lat na Forex: 5
Rodzaj rachunku: Rachunek rzeczywisty

Re: Moja interpretacja PA

piątek 29 lis 2013, 21:08

Tak, to było obraźliwe z mojej strony. Nie chciałem. Robisz dobrą robotę.

Awatar użytkownika
oldT
Posty: 48
Rejestracja: piątek 11 paź 2013, 11:40
Rodzaj rachunku: Rachunek rzeczywisty

Re: Moja interpretacja PA

piątek 29 lis 2013, 22:51

Terminator pisze:Tak, to było obraźliwe z mojej strony. Nie chciałem. Robisz dobrą robotę.
Wbrew pozorom też nie jestem zamknięty na czyjeś rady. Sprawa uproszczenia podejścia nie daje mi spokoju i cały czas do tego wracam, pod wieloma twoimi krytycznymi uwagami w sprawie strategii Brooksa sam bym się podpisał. Czas najwyższy zacząć zarabiać a nie teoretyzować.
Jak mam czas to siedzę i myślę.
Jak nie mam czasu to tylko siedzę.

no avatar
Terminator
Maniak Forex
Posty: 1151
Rejestracja: czwartek 08 mar 2012, 15:33
Lat na Forex: 5
Rodzaj rachunku: Rachunek rzeczywisty

Re: Moja interpretacja PA

sobota 30 lis 2013, 09:07

Wiesz, to twoje zdanie

Kod: Zaznacz cały

Chciałbym mieć zawsze takie pozbawione emocji podejście, a kasa pojawi się prędzej czy później.
No trochę złamał. Nie miałem teraz też dobrego tygodnia, ale to z mojej winy wynikało jednak. Jak odpalałem platformę to zawsze kurs już mi odjechał. A ja goniłem nie potrzebnie to. Trochę sl'i na koniec miesiąca wpadło, niestety. Często jest tak że trzeba w dobrym momencie odpalić program i praktycznie od razu robimy wejście. Ten tydzień pod tym względem był kiepski. Prawie wyzerowałem cały miesiąc.

Awatar użytkownika
oldT
Posty: 48
Rejestracja: piątek 11 paź 2013, 11:40
Rodzaj rachunku: Rachunek rzeczywisty

Re: Moja interpretacja PA

piątek 13 gru 2013, 15:21

Wprowadziłem do swojego planu szereg zmian, więc mijający tydzień zawierałem transakcje w trybie demo. Ekran dzięki zmianie kolorów stał się czytelniejszy, wprowadziłem również 2 poziomy TP (pierwszy bliski w odległości ~1R , drugi 2-3R)
Dzisiejsze transakcje na ujku Obrazek mają dla mnie duże znaczenie, bo są pierwszą udaną próbą szybkiej zmiany postrzegania rynku. Pierwsze wejście L zakończone na BE, drugie wejście S na załamanie wzrostów zakończone w pierwszej części 1R , druga 2R (zostawiłem za dużo kasy na stole, muszę popracować nad dłuższym przetrzymaniem drugiej części pozycji).
Jak mam czas to siedzę i myślę.
Jak nie mam czasu to tylko siedzę.

Awatar użytkownika
akhh
Moderator Forum
Posty: 4443
Rejestracja: czwartek 07 cze 2012, 08:46
skype: ComparicFX
Lat na Forex: 12
Rodzaj rachunku: Rachunek rzeczywisty
Lokalizacja: Kielce
Kontakt:

Re: Moja interpretacja PA

piątek 13 gru 2013, 15:26

Jak Ci się pracuje na czarnym tle będąc przyzwyczajonym do białego?

Jaskrawe kolory wyglądają na nim dość dobrze, może to jeszcze widoczność poprawi.
Comparic - Portal o rynku Forex, Opcjach Binarnych i CFD na akcje.

Więcej na Comparic.pl

Awatar użytkownika
oldT
Posty: 48
Rejestracja: piątek 11 paź 2013, 11:40
Rodzaj rachunku: Rachunek rzeczywisty

Re: Moja interpretacja PA

sobota 14 gru 2013, 13:04

Akhh pisze:Jak Ci się pracuje na czarnym tle będąc przyzwyczajonym do białego?

Jaskrawe kolory wyglądają na nim dość dobrze, może to jeszcze widoczność poprawi.
Fajne pytanie i dla traderów czytających rynek z wykresu ma spore znaczenie, więc spróbuję napisać o tym szerzej. Prawdą jest, że zarówno wykres słupkowy jak i świecowy , na białym czy czarnym tle nadaje się do odczytu działania sił rynkowych jednak z czasem okazuje się , że określony sposób wyświetlenia wykresu lepiej pasuje do stosowanej metody czytania rynku. W przypadku , kiedy kładziemy główny nacisk na ruchy w większej skali i opieramy się o kształt i wielkość swingów , sam zaś moment otwarcia pozycji ma trochę mniejsze znaczenie lepszy może okazać się wykres słupkowy jako bardziej zwięzły , "czystszy" i uwidaczniający lepiej swingi. Wynika to z tego, że słupki z samego swoje wyglądu nadają równe znaczenie całemu zasięgowi ceny w słupku , choć oczywiście zaznaczone są wyraźnie miejsca wejścia i wyjścia, więc oddają niby to samo co świece. Z kolei w metodach kładących duży nacisk na timing i synchronizację z rynkiem, gdzie moment otwarcia pozycji ma ogromne znaczenie , właściwszy będzie wykres świecowy. Świece poprzez uwypuklenie korpusów lepiej oddają chwilowy (tuż przed otwarciem pozycji) kierunek i zmienność rynku , zaś knoty lepiej wskazują nieudane testy kierunku (odrzucenie ceny).
Co do kwestii kolorów to jestem raczej zdania, że mniej pstrokatych barw to mniej rozproszenia uwagi a więcej koncentracji na czystym ruchu ceny. Wiele lat spędziłem z wykresem na białym tle, ale stwierdziłem , że obecna pora roku, kiedy jest szaro cały dzień powoduje, że jasny ekran szybko męczy wzrok. 5-6 godzin czytania w tych warunkach powoduje ból oczu. Na razie więc czarne tło (w zasadzie to taka trochę złamana czerń) wydaje mi się bardziej komfortowe a sam wykres wyraźniejszy. Na koniec, żeby to okrasić jakimś przykładem wrócę do wczorajszego ujka Obrazek
Właśnie dzięki stosowaniu tak wyraźnego wykresu , uwidaczniającego niuanse tego starcia możliwy był skuteczny odczyt rynku (spoko, nie wzdęło mnie, nie mam wątpliwości, że nie raz jeszcze oberwę, ale nie tym razem).
  • Wchodziłem w L na wybicie świecy 3 bo mieliśmy ewidentnie trend wzrostowy a odcinek 2-3 można traktować jako pullback, więc L było obowiązkowe. Jednak siła sprzedających była nie do zlekceważenia, bo świeca sygnalna nr 3 była spadkowa , sam zaś odcinek 2-3 był równy 1-2 , więc został zniesiony cały ruch impulsowy
  • świeca wzrostowa na której wszedłem w L była raczej skromnym wybiciem i nie takim jakiego oczekiwałem. Przestawiłem więc SL na BE
  • Świeca nr 4 zamknęła trade na BE , tworząc reversal bar. W tym momencie mieliśmy trzy możliwości. 1 - Zejście w dół na podstawie formacji nazywanej przez Linde Raschke Anti . 2 - małe zejście w dół tworzące formację complex pullback i wybicie w górę kontynuujące trend. 3. Przejście w ruch boczny.
    Żeby to skutecznie rozstrzygnąć przydaje się właśnie dobry wyraźny wykres świecowy z jak najmniejszą ilością ozdobników.
    wariant 3 z ruchem bocznym odpada, bo rynek jest mocno rozkołysany, korpusy się nie pokrywają, na rynku jest więc duża nierównowaga i musimy w którąś stronę ostro pojechać.
    wariant 2 wydaje się również mało prawdopodobny bo odcinek 3-4 wykazuje poważną słabość kupujących, i konsolidacja w postaci complex pullback raczej kupujących nie skłoni do wznowienia kupna. Do tego potrzeba niższych cen. Pozostawał wariant Anti . Co prawda podręcznikowo odcinek 2-3 powinien zejść poniżej dołka nr 1 , ale tu właśnie wyraźny wykres ukazuje na świecach minimalnie większą determinację sprzedających na odcinku 2-3 niż kupujących na odcinku 1-2 , ponadto złamana została linia ostrego trendu krótkoterminowego.
Jak mam czas to siedzę i myślę.
Jak nie mam czasu to tylko siedzę.

no avatar
fanboy
Stały Bywalec
Posty: 76
Rejestracja: piątek 09 mar 2012, 19:14

Re: Moja interpretacja PA

sobota 14 gru 2013, 18:19

widze, ze tunel od grimesa sobie sprawiles na wykresie, machnalem ksiazke w poprzedni weekend jak ja poleciles, ale nie widze tam nic nowego, moze ty cos tam znalazles?

Awatar użytkownika
oldT
Posty: 48
Rejestracja: piątek 11 paź 2013, 11:40
Rodzaj rachunku: Rachunek rzeczywisty

Re: Moja interpretacja PA

sobota 14 gru 2013, 19:37

fanboy pisze:widze, ze tunel od grimesa sobie sprawiles na wykresie, machnalem ksiazke w poprzedni weekend jak ja poleciles, ale nie widze tam nic nowego, moze ty cos tam znalazles?
Dotychczas stosowałem EMA20 (wyłącznie żeby zorientować się w położeniu ceny). Za radą Grimesa przeszedłem na kanał Keltnera o odchyleniu 2,25 , ale w odróżnieniu od standardowego Keltnera opartego o SMA20 ja zastosowalem EMA20 co w pełni zachowuje poprzednie moje przyzwyczajenia. Sam kanał jest o tyle fajny, że ostrzega przed transakcjami na zbyt wykupionym lub wyprzedanym rynku. Świece w całości poza kanałem (tzw. free bars) są absolutną rzadkością i świadczą o ruchu wyczerpania. Przykładem jest świeca nr 2 na wyżej załączonym skanie. Jestem w 1/3 książki , ale z dotychczas czytanych książek uznaje ją za absolutnie najlepszą (IMHO). Zawsze szukałem odpowiedzi na pytanie dlaczego rynek kreśli na wykresie takie czy inne zawijasy. Lubię śledzić poczynania grubasów , którzy próbują ukryć prowadzoną akumulację lub dystrybucję i odczytywać ich zamiary na wykresie świeca po świecy. Z każdym rokiem jest mi bliżej do metod czytania rynku Richarda Wyckoffa bo kładzie największy nacisk na wyjaśnienie przyczyn powstawania formacji a nie tylko bezmyślnego zauważania setupów z klasycznej szkoły Schabakera zauważania trójkątów, diamentów, podwójnych szczytów, głów z ramionami itp itd. 5 lat temu zacząłem od Joe Rossa, potem przeszedłem Al Brooksa i Lance Beggsa. Ze zdumieniem stwierdzam że wszyscy oni wywodzą swoje metody ze szkoły Wyckoffa doskonale spunktowanej przez Grimmesa. Chociaż książka Grimesa faktycznie nie zawiera nic nowego , ale znakomicie interpretuje zachowanie dużych instytucji oraz wskazuje w czym tkwi przewaga małych graczy jak my, uczy jak ważne są niuanse na wykresie i znakomicie porządkuje, upraszcza i kategoryzuje setupy (fałszywe wybicia, pullbacki, wybicia) wskazując wyzwalacze transakcji , tłumaczy przyczyny powstawania i ostrzega przed zagrożeniami. Rozprawia się z niektórymi przekonaniami jak np. to , że opór lub wsparcie w miarę kolejnych testów należy uznać za coraz słabszy a nie jak dotychczas się uważało za coraz mocniejszy i dokładnie to wyjasnia. Tą książkę napisał trader w każdym calu i warto przeczytać ja 2 a nawet 3 razy. Wszystko to jednak jest moja subiektywna ocena i to pewnie nie najtrafniejsza , nie chcę się w tej sprawie spierać ani nie podejmę dyskusji. Za najważniejsze przesłanie uznaje zaś myśl, że rynki są dziś prawie efektywne i poruszają się głównie w sposób przypadkowy i trudny do przewidzenia. Jedynie w krótkich odcinkach czasu udaje się dostrzec intencje głównych graczy, więc margines zysku w jakim chcielibyśmy pozostać jest naprawdę niewielki i wymaga wiedzy, doświadczenia i dyscypliny . Nie bez powodu największe banki poniosły w 2013 roku na rynku forex dotkliwe straty.
Jak mam czas to siedzę i myślę.
Jak nie mam czasu to tylko siedzę.

Awatar użytkownika
oldT
Posty: 48
Rejestracja: piątek 11 paź 2013, 11:40
Rodzaj rachunku: Rachunek rzeczywisty

Re: Moja interpretacja PA

poniedziałek 16 gru 2013, 16:32

niestety błąd i zaliczony SL na ujku z wynikiem -1R . Obrazek

Niby wszystko prawidłowo, wybicie, pullback, ale przegapiona strefa oporu na której ugrzęzło wybicie i co gorsza mocno pokrywające się korpusy świec świadczące o utracie momentum i niezdecydowaniu. Rynek nie żartuje, małe rozkojarzenie, myślenie życzeniowe i :fffuuuu: kolejna bolesna lekcja do zapamiętania.
Jak mam czas to siedzę i myślę.
Jak nie mam czasu to tylko siedzę.

Awatar użytkownika
oldT
Posty: 48
Rejestracja: piątek 11 paź 2013, 11:40
Rodzaj rachunku: Rachunek rzeczywisty

Re: Moja interpretacja PA

czwartek 19 gru 2013, 07:58

trochę jestem zniechęcony. Jak nie zrobię to jest źle :conf:
Ten tydzień to w ogóle ruch boczny, ale i w takich warunkach rynek dawał złudzenie, że gdzieś zmierza. We wtorek na kangurze rozważałem wejście w zakreślonym kółku, ale przez małą zmienność odpuściłem. Oczywiście rynek odpalił a ja nie zarobiłem.
Więc w środę co nieco :conf: zmusiłem się żeby wejść na cofnięciu do wybicia. To wszystko oczywiście ledwo, ledwo, ale szło.
Żeby w końcu odwinąć i zakończyć na -0,3R. Obrazek
Jak popełniam błąd to tracę , nie popełniam błędu też tracę a w najlepszym przypadku nie zarabiam.
Od poniedziałku robię sobie 2 tygodniowy urlop.
pieprzyć to !
Jak mam czas to siedzę i myślę.
Jak nie mam czasu to tylko siedzę.

Awatar użytkownika
oldT
Posty: 48
Rejestracja: piątek 11 paź 2013, 11:40
Rodzaj rachunku: Rachunek rzeczywisty

Re: Moja interpretacja PA

piątek 20 gru 2013, 08:11

Wczorajsze wejście na ujku tym razem na plus Obrazek .
Pierwsza część osiągnęła przewidywany target +2R, druga zamknięta ręcznie z powodu osłabnięcia ruchu +1R. Jest jednak wielce prawdopodobne, że dowloką rynek pod 105 , choćby opierał się i wierzgał.
Jak mam czas to siedzę i myślę.
Jak nie mam czasu to tylko siedzę.

no avatar
Extra
Posty: 22
Rejestracja: sobota 02 lis 2013, 20:53

Re: Moja interpretacja PA

piątek 20 gru 2013, 09:03

Gdzie grasz?

Awatar użytkownika
oldT
Posty: 48
Rejestracja: piątek 11 paź 2013, 11:40
Rodzaj rachunku: Rachunek rzeczywisty

Re: Moja interpretacja PA

piątek 27 gru 2013, 19:53

Ostatni trade w tym roku na ujku.
Pierwsza część +1R, druga część +2,5R
Obrazek
Jest to również ostatni wpis do dziennika. Wprowadzam do swojej pracy zmiany , których zapowiedzią jest powyższy skan. Polegają na radykalnym uproszczeniu oceny rynku, wywaleniu wszelkich wskaźników co w pewnym sensie cofa mnie do czasów kiedy dzięki takiemu podejściu zarabiałem. W ciągu najbliższych 2-3 tygodni dopracuje nowy, zgodny z tym trading planem. Ma być prosty, jasno i precyzyjnie wyrażony, składający się z 7 podstawowych struktur. Staram się oderwać od wszelkich sformalizowanych tzw setupów. Po paru latach realizacji pomysłów guru, chce realizować własne, oparte o moje doświadczenie. Właściwie myślałem o tym od dłuższego czasu, ale przypięczętowały to ostatnie wpisy Wojtka_ea viewtopic.php?f=5&t=2538. Niby to wszystko się wie, ale czasami ktoś musi człowieka kopnąć prosto w jaja, żeby naprawdę zabolało. Na forum przestaję się udzielać, choć nie usuwam konta. Za 4-5 miesięcy dam znać jak to się skończy. Pozdrawiam kolegów Noworocznie i życzę pomyślnych zmagań z rynkiem.
Jak mam czas to siedzę i myślę.
Jak nie mam czasu to tylko siedzę.

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość