Dziennik sfrustrowanego analityka

Awatar użytkownika
Marcin_N
Opiekun Forum
Posty: 2526
Rejestracja: wtorek 28 maja 2013, 14:16

Dziennik sfrustrowanego analityka

poniedziałek 01 sie 2016, 10:11

Próbowałem zrobić sobie przerwę od rynków. Udało się trzy dni... w piątek, sobotę i niedzielę.

Poniedziałek, znów gapię się na wykresy.

Kiedy patrzę na wykres w danej chwili, w mgnieniu oka widzę coś ciekawego. Ale im dłużej się przyglądam, tym mniej ciekawe się to staje.

Patrzę jeszcze dłużej i zaczynam widzieć argumenty przeciw temu, co najpierw zobaczyłem.

Na koniec dnia mogę znów otworzyć ten sam wykres i zobaczyć kolejne sygnały oraz układy. Więc moja analiza rano, po pierwszym otwarciu wykresu będzie najpewniej zupełnie inna niż ta zrobiona wieczorem, po całym dniu przyglądania się wykresom.

A więc proces analizy to nie malowanie wyuczonych kresek, ale obserwacja wykresu i dostrzeganie coraz to nowych informacji, które jeszcze chwilę temu nie były takie oczywiste.

Ostatnio w społeczności modny stał się pogląd, że analitycy to traderzy którym nie wyszło. Że jak ktoś nie umie trade'ować, ten robi analizy. Pojęcie analityka zostało sponiewierane, zdewaluowało się. Teraz każdy może zrobić analizę na stronę, bloga, forum czy fejsa. Większość będzie miała taką samą wartość, jak Z/S większości traderów.

Ale nie ma co się cieszyć. Dokładnie tak samo zdewaluowane zostało pojęcie tradera. Tylko mogę się domyślać, jak sfrustrowani tym faktem są prawdziwi traderzy.

Zapraszam tutaj na moje analizy. Może nie będą kompleksowe, może nie powalą formą, pewnie będą luźne i pełne wątpliwości. Napewno nie będą sygnałami i nie powiedzą Wam co zrobić. Sami musicie to wiedzieć. Może jednak pokażą, że tworzenie analiz nie jest takie łatwe, że trudno jest uciec przed błędami percepcji, a także odsiać fantezje i domysły od faktów oraz logicznych następstw.
Pozdrawiam serdecznie!
Marcin Nowogórski
Publicysta Comparic.pl

Awatar użytkownika
Darro
Gaduła
Posty: 360
Rejestracja: poniedziałek 15 wrz 2014, 00:38
Lat na Forex: 5
Rodzaj rachunku: Rachunek rzeczywisty
Lokalizacja: 3miasto
Kontakt:

Re: Dziennik sfrustrowanego analityka

wtorek 02 sie 2016, 15:20

Marcin_N pisze:
Kiedy patrzę na wykres w danej chwili, w mgnieniu oka widzę coś ciekawego. Ale im dłużej się przyglądam, tym mniej ciekawe się to staje.
Patrzę jeszcze dłużej i zaczynam widzieć argumenty przeciw temu, co najpierw zobaczyłem.
Myślę ,ze każdy z nas -spekulujących na forexie ma takie rozterki ,kończące sie frustracją :
a) bo nie wykorzystałem tego co "przewidziałem" analizując wykresy
b) albo - znowu wszedłem na wariata ,a przeciez półgodziny wcześniej bym tego nie zrobił no i wtopiłem xx pipsów...

Obserwując zbyt długo wykresy "live" a szczególnie te na niskich TF powodujemy sobie tylko mętlik w głowie...bo obowiązuje zasada - "nic nie jest takie jak Ci sie wydaje !" Rynek zrobi wszystko ,zeby zmylic "przeciwnika" ... przykładem potwierdzającym to są ulubione przeze mnie fałszywe wybicia- te daja najlepsze rezultaty ..podpuscić jak najwięcej klientów ,a potem bęc w druga strone z podwójna siłą... :great:

Zrobiłem kiedys eksperyment - 3 traderów korzystało z róznych TF ( 5M ,1H i 4H) na EURUSD w godz. 8-16 i mieli co 10 minut przewidywac kierunek ceny stawiając na kartce plus lub minus . Wynik: nie wdając się w szczególy ...ten na 5M zmieniał zdanie (czyli miał watpliwości co do trafności swojej pierwszej analizy w ustaleniu zasięgu i kierunku) 8 razy ... ten na 1H...dwa razy a ten na h4 wogóle..
Wniosek - trzymac sie analizy wykonanej na spokojnie np. wieczorem po zamknieciu dnia ..albo w weekend ( oczywiście na wyższych TF = h4,d1) i nie dac sie odwieśc od planu ,bo wykres będzie chodził we wszystkie strony ,żeby nałapac klientów i potem ich wykiwac ..idąc w koncu tam ,gdzie planowałeś... :tongue:
Powodzenia i poprawy nastroju życzy tez dzisiaj troche sfrustrowany ,bo zamiast wytrzymac AUDUSD do TP =100p zamknąłem z ręki tylko 40p :fffuuuu:
"Przewidywanie jest niezmiernie trudne, szczególnie jeśli dotyczy przyszłości"

Awatar użytkownika
Marcin_N
Opiekun Forum
Posty: 2526
Rejestracja: wtorek 28 maja 2013, 14:16

Re: Dziennik sfrustrowanego analityka

środa 03 sie 2016, 10:33

Dzisiaj zanalizowałem taką oto spółeczkę: http://comparic.pl/elemental-konczy-faz ... -wystrzal/

Giełda jest dla mnie ważna, jak dla każdego analityka, chociaż nie znam się na analizie sprawozdań :), to wymusza u mnie podejście tzw. "top-down", czyli z perspektywy makro.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Pozdrawiam serdecznie!
Marcin Nowogórski
Publicysta Comparic.pl

Awatar użytkownika
Marcin_N
Opiekun Forum
Posty: 2526
Rejestracja: wtorek 28 maja 2013, 14:16

Re: Dziennik sfrustrowanego analityka

czwartek 04 sie 2016, 17:05

Miałem kupować funta. Zanalizowałem, że BoE nie będzie luzował, a funt już jest tani.

Dziś się okazało, że BoE może luzować, a funt teoretycznie może być jeszcze tańszy.
Bank Anglii obniża stopy pierwszy raz od 7 lat!
http://comparic.pl/bank-anglii-obniza-stopy-pierwszy-7/
Niby już by mogli duzi gracze zacząć kupować, ale jakoś ich nie widać póki co.
Pozdrawiam serdecznie!
Marcin Nowogórski
Publicysta Comparic.pl

Awatar użytkownika
Marcin_N
Opiekun Forum
Posty: 2526
Rejestracja: wtorek 28 maja 2013, 14:16

Re: Dziennik sfrustrowanego analityka

sobota 06 sie 2016, 11:05

USD/JPY aż się prosi o kupno powyżej 100.00

Downside do 95.00, choć raczej nie ma sensu trzymać longa aż 500 pipsów spadku. SL na 99.30 powinien wystarczyć. A więc przy zakupie bez lewara to ledwie 2,5% SL. Do wzięcia od 2 do 5 razy tyle przynajmniej.

Analiza z ub. tyg. wciąż aktualna.
http://comparic.pl/usdjpy-trojkacie-smi ... 2014-roku/
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Pozdrawiam serdecznie!
Marcin Nowogórski
Publicysta Comparic.pl

Awatar użytkownika
Tomasz-20021
Główny Moderator
Posty: 1707
Rejestracja: czwartek 09 sty 2014, 10:42

Re: Dziennik sfrustrowanego analityka

poniedziałek 08 sie 2016, 07:25

Tez ostrze zeby na ujku choc nie lubie tak wyraznych rozegran. Ale coz zrobic? Daja to trzeba brac, bija to uciekac :)))
"Panie Edison, dlaczego nie rezygnuje pan po 5000 porażek?”, Edison: „Młody człowieku, nie rozumie pan, to nie porażka. Znalazłem tylko 5000 sposobów, które nie działają. Dzięki czemu jestem o 5000 prób bliżej rozwiązania”.

Awatar użytkownika
Spekulant
Stały Bywalec
Posty: 194
Rejestracja: czwartek 17 lip 2014, 09:54
Lat na Forex: 10
Rodzaj rachunku: Rachunek rzeczywisty
Kontakt:

Re: Dziennik sfrustrowanego analityka

poniedziałek 08 sie 2016, 07:27

@Marcin_N jaki zasięg obstawiasz? IMO minimum 112 jeszcze w tym roku ale powinno być lepiej.

Awatar użytkownika
Marcin_N
Opiekun Forum
Posty: 2526
Rejestracja: wtorek 28 maja 2013, 14:16

Re: Dziennik sfrustrowanego analityka

poniedziałek 08 sie 2016, 09:35

@Spekulant
Szczyt lipca
Szczyt czerwca
i marcowa Doji <- właśnie okolice 112.00

Ale jeśli polityka Fed nie objawi jakiegoś skrętu w stronę dalszych podwyżek, to wielkich fajerwerków bym nie oczekiwał.
No ale jak to zwykle bywa, rynek pokaże :)

UPDATE: 11:00

Na akcjach (horyzont portfela 3-6 mcy)

Dziś próbuję wskoczyć w Bytom:
http://comparic.pl/bytom-btm-odbija-wsp ... nalitykow/

Groclin też mi się podoba:
http://comparic.pl/esotiq-henderson-eah ... ce-spolki/

PS. Jeśli chcesz dostawać powiadomienia z tego wątku, SUBSKRYBUJ GO, postaram się żeby każdy mój post zawierał jakąś ciekawą analizę!
obserwuj go.png
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Pozdrawiam serdecznie!
Marcin Nowogórski
Publicysta Comparic.pl

Awatar użytkownika
Spekulant
Stały Bywalec
Posty: 194
Rejestracja: czwartek 17 lip 2014, 09:54
Lat na Forex: 10
Rodzaj rachunku: Rachunek rzeczywisty
Kontakt:

Re: Dziennik sfrustrowanego analityka

poniedziałek 08 sie 2016, 11:09

PS. Jeśli chcesz dostawać powiadomienia z tego wątku, SUBSKRYBUJ GO, postaram się żeby każdy mój post zawierał jakąś ciekawą analizę!
Może być nudna, byle skuteczna... :bigsmile:

Awatar użytkownika
Marcin_N
Opiekun Forum
Posty: 2526
Rejestracja: wtorek 28 maja 2013, 14:16

Re: Dziennik sfrustrowanego analityka

czwartek 11 sie 2016, 15:58

1.
Dzisiaj ciekawa spółka do obserwowanych moich trafia. Żeby tak trochę skorygowała to bym ją brał...

http://comparic.pl/vin-vindexus-silne-w ... amowienie/

2.
Wkrótce w Comparic pojawi się broker z opcjami waniliowymi na waluty. Zacieram ręce normalnie, bo bardzo mi tego brakowało w portfelu!
Obecnie wychodzę z założenia, że pogląd długiego funta najlepiej mieć w kontrze do euro. Więc kupowałbym (long) PUT na EUR/GBP... za jakiś czas... Na razie funt ostro bęcki dostaje, więc czekam. Niech się wyszaleją.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Pozdrawiam serdecznie!
Marcin Nowogórski
Publicysta Comparic.pl

Awatar użytkownika
Tomasz-20021
Główny Moderator
Posty: 1707
Rejestracja: czwartek 09 sty 2014, 10:42

Re: Dziennik sfrustrowanego analityka

czwartek 11 sie 2016, 16:15

o to bysmy grali przeciw sobie - ja tu licze na mocniejsze spadki i to wkrotce :)
"Panie Edison, dlaczego nie rezygnuje pan po 5000 porażek?”, Edison: „Młody człowieku, nie rozumie pan, to nie porażka. Znalazłem tylko 5000 sposobów, które nie działają. Dzięki czemu jestem o 5000 prób bliżej rozwiązania”.

Awatar użytkownika
Tomasz-20021
Główny Moderator
Posty: 1707
Rejestracja: czwartek 09 sty 2014, 10:42

Re: Dziennik sfrustrowanego analityka

poniedziałek 15 sie 2016, 13:44

pieknie ci wypalil ten eurgb. Kupiles w koncu?
"Panie Edison, dlaczego nie rezygnuje pan po 5000 porażek?”, Edison: „Młody człowieku, nie rozumie pan, to nie porażka. Znalazłem tylko 5000 sposobów, które nie działają. Dzięki czemu jestem o 5000 prób bliżej rozwiązania”.

Awatar użytkownika
Marcin_N
Opiekun Forum
Posty: 2526
Rejestracja: wtorek 28 maja 2013, 14:16

Re: Dziennik sfrustrowanego analityka

środa 17 sie 2016, 08:16

@Tomasz
Nie. Ja tu czekam na spadki - opcja long put na EUR/GBP, to pozycja na umocnienie funta i osłabienie euro

Tymczasem na froncie USD/JPY
Deutsche Bank namawia na spadki, a ja czekam cierpliwie :)

Deutsche Bank: 75% szans na spadek USD/JPY poniżej 100,00
http://comparic.pl/deutsche-bank-75-sza ... zej-10000/
Pozdrawiam serdecznie!
Marcin Nowogórski
Publicysta Comparic.pl

Awatar użytkownika
Tomasz-20021
Główny Moderator
Posty: 1707
Rejestracja: czwartek 09 sty 2014, 10:42

Re: Dziennik sfrustrowanego analityka

środa 17 sie 2016, 09:45

ahh nie zalapalem hehe - wlasnie dziwilem sie troche, ze prognozujesz w gore - choc suma sumarum jeszcze troche wybilo :)
"Panie Edison, dlaczego nie rezygnuje pan po 5000 porażek?”, Edison: „Młody człowieku, nie rozumie pan, to nie porażka. Znalazłem tylko 5000 sposobów, które nie działają. Dzięki czemu jestem o 5000 prób bliżej rozwiązania”.

Awatar użytkownika
Marcin_N
Opiekun Forum
Posty: 2526
Rejestracja: wtorek 28 maja 2013, 14:16

Re: Dziennik sfrustrowanego analityka

środa 17 sie 2016, 11:16

Jak łapać spadający nóż czy pikującą dzidę, to tylko nabywając opcje - w ten sposób ryzyko ograniczone jest tylko do premii i nie mamy stop lossa, który mógłby wylecieć na szpilce ;).

Tymczasem Altus w korekcie czekając na wyniki za II kw.
http://comparic.pl/altus-silne-wzrosty- ... amowienie/

Coś mi mój portfel spółek analityka marudzi. A trzeba było pozostać tylko przy analizach, zamiast je trejdować !dziwne! :facep:
Pozdrawiam serdecznie!
Marcin Nowogórski
Publicysta Comparic.pl

Awatar użytkownika
Spekulant
Stały Bywalec
Posty: 194
Rejestracja: czwartek 17 lip 2014, 09:54
Lat na Forex: 10
Rodzaj rachunku: Rachunek rzeczywisty
Kontakt:

Re: Dziennik sfrustrowanego analityka

środa 17 sie 2016, 11:19

@Marcin_N gdzie te opcje?

Awatar użytkownika
Marcin_N
Opiekun Forum
Posty: 2526
Rejestracja: wtorek 28 maja 2013, 14:16

Re: Dziennik sfrustrowanego analityka

środa 31 sie 2016, 10:07

@Spekulant
Od jutra oficjalnie zagości w Comparic broker EasyMarkets i dla niego będziemy omawiać w portalu opcje waniliowe na FX. Przyznam szczerze, że się podjarałem, bo to przybliża nas znacznie do cywilizacji, mimo że wciąż mówimy o rynku OTC.

http://www.easymarkets.com/gtw/6298512.aspx - daję link śledzący, bo wtedy Easy będzie widział ruch od nas a bardzo na to patrzą.

Tutaj otwiera się już kombinatoryka pod tytułem strategie opcyjne - np. handel pod zmienność a nie pod kierunek. Jest kilka smaczków i zasad handlu opcyjnego, m.in. wynikających z modeli wyceny opcji, ale mało powiedzieć że to są właśnie narzędzia, którymi posługują się profesjonaliści... Więcej odkryjemy krok po kroku.

Tymczasem funt ładnie dziś strzelił i zakładany przeze mnie scenariusz powoli się realizuje. Jeszcze jakieś spóźnione shorty mogą wejść, a potem już heja do góry - o ile w międzyczasie jakaś wojna czy krach się nie przydazy. :megusta: I tu znowu specyfika opcji wygrywa z kontraktami.

DAX też już wyraźnie wzrostowy. Widać koniec akumulacji - może jakaś korekta jeszcze do 10100?

PS. Zachęcam do subskrybowania tego tematu.
Pozdrawiam serdecznie!
Marcin Nowogórski
Publicysta Comparic.pl

Awatar użytkownika
Marcin_N
Opiekun Forum
Posty: 2526
Rejestracja: wtorek 28 maja 2013, 14:16

Re: Dziennik sfrustrowanego analityka

środa 12 paź 2016, 15:56

Była chwila spokoju, teraz widzę nowy natłok newsów, jak to Wielka Brytania znajduje się w ruinie. Kolejna przecena funta po ogłoszeniu (sic!), że UK wychodzi z UE (oficjalnie już).

GBP/USD 1.22
GBP/JPY 127
GBP/PLN 4.75
EUR/GBP 0.90

Znaczy inwestorzy sprzedali coś, co było przecież oczywiste już od dawna, a to zwykle zły znak dla inwestorów ;).

Czekam z niecierpliwością, promocja trwa.

Tymczasem przeprowadziłem grę myślową. Które kraje ze znanych mi mają najzdrowszą gospodarkę?

USA - w miarę
Niemcy - o ile UE się nie sypnie
Australia - o ile ceny surowców już więcej nie spadną
Skandynawowie

No i czy jest tu miejsce dla UK? Sądzę, że fundamenty brytyjskiej gospodarki są zdrowe, a większość tych spadków od czerwca to objaw bardziej strachu niż uzasadnionej słabości.

Dla odmiany wśród chorych gospodarek widziałbym:
Francję
Portugalię, Hiszpanię, Włochy (o Grecji nie wspominam nawet)
Japonię
Rynki wschodzące cierpią, ale tutaj jest potencjał wzrostowy (konwergencja)

A więc czy kupować funta? Celowo nie odpowiem na to pytanie, ale jak już, to moim zdaniem tylko opcje waniliowe, bo nie wiadomo jakiego jeszcze spike'a czy flashcrasha trzeba nam będzie wytrzymać. Patrząc co się dzieje w Polsce jednak, nie mam żadnych oporów brać funty po 4,75 i wyrzucać złotówki - walutę kraju zmierzającego w pętlę socjalizmu na której powiesi nas PiS. To jest prawdziwe zagrożenie, które mało kto widzi (jeśli ktokolwiek).

Inny przykład trejda na którego ciągle patrzę, to umocnienie USD.

USD/PLN po 3.88 i wydaje się dojrzewać do kolejnej zwyżki nad 4.00
USD/JPY ma ok. ~14% miejsca w górę
EUR/USD ciągle w konsoli, co wskazuje na potencjał spadkowy.

Czy UE rozpadnie się jak ZSRR? Może w ciągu 30 lat :). W perspektywie 6-12 miesięcy raczej powiększy się znacząco przepaść między Europą i Stanami, szczególnie jeśli Trump wygra i zacznie wprowadzać swoje obniżki podatków. Tutaj long call na USD/JPY kusi, ale też long PUT na EUR/USD. Dlaczego znowu waniliowe opcje? Żeby uniknąć pierwszej reakcji rynków - może być duża zmienność w obie strony (jakiś flashcrash znowu? ostatnio to w modzie).

PS. Zachęcam do subskrybowania tego tematu.
Pozdrawiam serdecznie!
Marcin Nowogórski
Publicysta Comparic.pl

Awatar użytkownika
Marcin_N
Opiekun Forum
Posty: 2526
Rejestracja: wtorek 28 maja 2013, 14:16

Re: Dziennik sfrustrowanego analityka

wtorek 01 lis 2016, 20:56

S&P 500 cofnie do 1900/1870? Na ten moment tak to wygląda. W odwodzie jeszcze 1650 poziom, ale na ten moment za wcześnie o nim mówić. Trochę dziwne, bo jak Trump obniży firmom podatki ,to USA czeka kolejny boom.
US500CashWeekly.png
Złoto wygląda na longa z niezłym RR. Może jak cofną z $5-$10 dolarów. Ale póki co technicznie pasuje do S&P500

USD/PLN w decydującym momencie. Jak puści 3.85, to potem już może być gorzej. 3.55/3.60 jawi się w zasięgu spadków.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Pozdrawiam serdecznie!
Marcin Nowogórski
Publicysta Comparic.pl

Awatar użytkownika
Marcin_N
Opiekun Forum
Posty: 2526
Rejestracja: wtorek 28 maja 2013, 14:16

Re: Dziennik sfrustrowanego analityka

czwartek 03 lis 2016, 11:46

DAX broni się przed spadkiem do 9600
DAX 311.jpg
Na kablu zaczyna się 'short squeeze'
funt 311.jpg
Muszę spojrzeć na wycenę opcji w wolnym momencie. Lepszego momentu przed wyborami w USA może już nie być. A wtedy to będzie zmienność ;)
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Pozdrawiam serdecznie!
Marcin Nowogórski
Publicysta Comparic.pl

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości