Psychologia zwycięzcy

ODPOWIEDZ
no avatar
Polak
Posty: 40
Rejestracja: wtorek 05 cze 2012, 12:48

Psychologia zwycięzcy

niedziela 29 lip 2012, 19:29

Grając przez ostatnie dwa tygodnie stanął na mojej drodze pewien problem, otóż im częściej mam rację tym bardziej boję się o następną pozycję w obawie że ta będzie już stratna. Zaliczyłem 15 pozycji pod rząd bez SLa, zauważyłem że im więcej ich przybywało tym częsciej rezygnowałem z kolejnych pojawiających się sygnałów, lub zbyt wcześnie niż wg założen systemu ingerowałem w zarządzanie pozycją co wyrzucało mnie niepotrzebnie na BE, a wszystko to przez obawe że to nie może być tak proste i tak łatwo nie może mi iść. Jednak natrudniejszą kwestią w tradingu nadal pozostaje psychologia i mimo posiadania dobrego systemu emocje mogą wiele popsuć, jak wy odbieracie takie zjawisko.

Tutaj mam artykuł który trochę przypomina mi to co zauważam u siebie:
http://www.taniectowarzyski.net/artykul ... y-cz2.html

no avatar
brother
Stały Bywalec
Posty: 171
Rejestracja: czwartek 26 kwie 2012, 12:59

Re: Psychologia zwycięzcy

niedziela 29 lip 2012, 20:04

Podejrzewam, że nie grasz zbyt długo. Musisz nauczyć się akceptować straty, bez tego nie dasz rady grać w dłuższym terminie. Może pomyśl sobie tak ile razy musiałbyś pod rząd stracić żeby wyjść na minus. Bo przecież pojedynczy trejd nic nie znaczy, ani ten zyskowny, ani ten stratny. Z tego co piszesz statystycznie masz ogromną większość dobrych wejść, więc trafienie nawet kilku SL nic nie znaczy, jeśli RR jest odpowiednio wysoki.

no avatar
Polak
Posty: 40
Rejestracja: wtorek 05 cze 2012, 12:48

Re: Psychologia zwycięzcy

poniedziałek 30 lip 2012, 06:05

Oczekuję trochę innej odpowiedzi, z tego co mówisz zdaję sobie sprawę. A konkretnie chodzi mi o to czy jest możliwość wytrenowania pewnych nawyków np. są psychologowie sportowi przygotowujący sportowców.
Dużego doświadczenia nie mam, ale na koncie realnym gram już ponad rok. Nie miałem MC, a to pewnie wynika z postanowienia że dopóki nie wiem do końca co robię i nie poznam dobrze systemu, nie ryzykowałem wiele. Chciałbym pominąć rozmowe o systemie, MM, godzinach handlu, itp.
Czy ktoś z was ma doświadczenia z psychologii tradingu i może coś polecić?

Chciałbym podkreślić że że ta obawa wystąpiła po serii zyskownych pozycji, tak jak napisałem w pierwszym poście. Wcześniej tego nie obserwowałem pomimo że 3 ostatnie miesiące są na plus aczkolwiek nie miałem tak dobrej skutecznosci.

Pozdrawiam

Awatar użytkownika
szulczas
Gaduła
Posty: 258
Rejestracja: piątek 23 mar 2012, 19:00

Re: Psychologia zwycięzcy

poniedziałek 06 sie 2012, 22:15

Stary... ale przed czym Ty chcesz sie bronic?? Przed stratnymi trejdami??? NIE MASZ SZANS !!!! Zaakceptuj to ze to jest w tym temacie predzej czy pozniej pewne. Jesli jedziesz teraz caly czas na + to nie zamartwiaj sie ze nie masz strat... kombinuj tak ze jak juz je niestety bedziesz mial to zeby nie przewyzszyly zyskow.

Tak jak napisal brother... chyba jeszcze krotko w tym siedzisz ze sie zamartwiasz na za zapas.

Jezdzisz samochodem??? Czy wsiadajac rano do niego panikujesz ze w cos wyrzniesz bo wczoraj CI sie udalo dojechac do chalupy??? No chyba nie.... na gieldzie jest tak samo... tylko czesciej sa "wypadki" ;)

no avatar
uzytkownik na s
Posty: 6
Rejestracja: poniedziałek 30 lip 2012, 20:51

Re: Psychologia zwycięzcy

czwartek 09 sie 2012, 12:37

Polak! Rozumiem o czym piszesz. Mam podobnie. Nie chcę stracić tego, co wygrałem. Nie chcę, żeby jednak okazało się, że się pomyliłem.

Z pomocą przychodzi pewna rutyna. Wpadasz w wir analiz, widzisz sygnały, ciupiesz pozycje i lecisz dalej. Potem tylko prowadzisz.

Dobrze się sprawdza automatyczny SL. Kiedy nie myślisz gdzie ustawić, nie angażujesz się tak w daną pozycję. To tylko jedna z wielu. Nie modlisz się potem o ten SL. Widzisz sygnał, klik, reszta ustawia się sama pod MM.

Być też może, że ryzykujesz zbyt dużo.

Albo brak Ci jeszcze doświadczenia. Z ograniem przychodzi błogi spokój. Wiesz co robić, pozbywasz się złudzeń.

Fajnym pomysłem są potwierdzenia. Jakiś prosty sygnał dla potwierdzenia toku myślenia. Np. jedna czy dwie średnie. Wtedy łatwiej zaakceptować swoją decyzję.

Może brak dostatecznie obiektywnych sygnałów w Twojej grze? Decyzje uznaniowe zawsze pozostawią dozę niepewności.

Ja swoje najlepsze trejdy zamknąłem o 1 świeczkę za wcześnie :).

Na razie tyle tylko wypracowałem.

Pozdrawiam i powodzenia.

PS. Gratuluję wyjątkowej serii trafień :).

Awatar użytkownika
T-REX
Stały Bywalec
Posty: 164
Rejestracja: piątek 03 sie 2012, 10:46

Re: Psychologia zwycięzcy

czwartek 09 sie 2012, 12:49

Piętnaście trade'ów bez straty? I masz lęki? Człowieku, weź zrób sobie wolne od handlu i na spokojnie przeanalizuj wszystkie powtarzalne sekwencje pojawiające się w tych tejdach. Jeśli do niczego nie dojdziesz dołóż (tylko na próbę) jakiś wskaźnik czy maźnik i zobacz co on pokazywał w danym momencie. Może to banał, ale wyciągnij wnioski z sukcesu aby uniknąć porażek. Jeśli czujesz dalej presję zmniejsz wolumen zanim nie poczujesz się pewnie.
Pozdro

Edit: Ja swoje wszystkie transakcje zabezpieczam przesuwaniem SL'a tak aby "grać za pieniądze kasyna". Odczuwam wtedy większy komfort, nawet jeśli za chwilę znowu muszę otworzyć w tą samą stronę. Metoda dla nerwusów na powodzenie na rynku.
Ostatnio zmieniony czwartek 09 sie 2012, 13:03 przez T-REX, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Microbi
Główny Moderator
Posty: 1223
Rejestracja: piątek 09 mar 2012, 16:12
Lat na Forex: 5
Rodzaj rachunku: Rachunek rzeczywisty

Re: Psychologia zwycięzcy

czwartek 09 sie 2012, 12:58

Moja recepta i tego się trzymam od bardzo dawna :

1. Sukces rodzi się w naszej głowie, jak w niego nie wierzysz zmień hobby, bo zawodem nigdy się nie stanie.
2. Żeby utrzymać się z giełdy wystarczy 10-15 pips dziennie ( średnio ), oczywiście dają bierz więcej, ale nie musisz.
3. Nie trzeba jakiegoś super kapitału, liczy się skuteczność, DD , do tego tworzysz MM.
4. Ryzykowanie 1-2%, hm, kto to wymyślił ? Patrz pkt.3
5. DD czyli straty , są i będą , jakie to zależy jaki masz system czym grasz.
6. Z traderów których znam i utrzymują się z FX, każdy w jakiś sposób gra uznaniowo, doświadczenie tradera bezcenne.
7. Procent składany, działa do pewnego momentu :-) Czym większa kasa inna dźwignia, warunki i kilka innych technicznych kwestii. Do kilkudziesięciu lotów możesz się bawić. Potem są schody.
8. Po pewnym czasie FX traktujesz jak każdą inną pracę na swój rachunek, straty liczysz jako koszty, są i będą.
Nie zarabiasz na FX ? Zmień nastawienie, nie kombinuj , to wszystko prostsze niż Ci się wydaje.

http://demotywatory.pl/1420500/Hulk-Im-your-father

Awatar użytkownika
T-REX
Stały Bywalec
Posty: 164
Rejestracja: piątek 03 sie 2012, 10:46

Re: Psychologia zwycięzcy

czwartek 09 sie 2012, 13:10

Popieram, ad6. polecam "Spekulacja intuicyjna" autor Curtis M. Faith, twierdzi iż im więcej uznaniowości w systemie i większe ogranie, tym lepsze efekty, często przewyższające nieuznaniowe systemy ze sztywnymi zasadami. Twierdzi, że zarobił miliony, ja tam statsów nie widziałem :mrgreen: , dodatkowo pisze, że w młodości bawił się żłówiami :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: więc może szarlatan i wariat...

no avatar
Polak
Posty: 40
Rejestracja: wtorek 05 cze 2012, 12:48

Re: Psychologia zwycięzcy

piątek 24 sie 2012, 06:15

Dziękuję panowie za pomocne słowa, wiele macie racji, osobiście myslę że ta obawa była spowodowana tym że było to dla mnie nowe zjawisko. Teraz wszystko wróciło do normy. Człowiek całe życie się uczy i całe życie jest amatorem. I muszę się liczyć z tym że jeszcze nieraz będę zaskakiwany.

Pozdrawiam ;)

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 2 gości