Pogaduchy przy kawie... - reaktywacja!

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Marcin_N
Opiekun Forum
Posty: 2527
Rejestracja: wtorek 28 maja 2013, 14:16

Re: Pogaduchy przy kawie... - reaktywacja!

poniedziałek 14 gru 2015, 17:36

Od dawna było wiadomo, że Chiny poprawiają dane, jednak teraz w sytuacji piętrzącej się awersji do ryzyka tego typu pół-oficjalne informacje stają się wodą na młyn niedźwiedzi.

http://comparic.pl/chiny-przez-lata-zaw ... omicznych/
Pozdrawiam serdecznie!
Marcin Nowogórski
Publicysta Comparic.pl

Awatar użytkownika
alx
Maniak Forex
Posty: 7205
Rejestracja: czwartek 15 sie 2013, 09:56
Lat na Forex: 5
Lokalizacja: Itokawa

Re: Pogaduchy przy kawie... - reaktywacja!

środa 06 sty 2016, 19:23

W zeszłym roku rynek akcji w USA nie był zbyt udany - co najwyżej wypadł w okolicy zera.
W tym roku może być jeszcze słabiej:

http://linkis.com/nondollarreport.com/Oq7JA

Na czym może z kolei skorzystać Europa - duże pieniądze będą szukać innych miejsc gdzie można zarobić.
Zwłaszcza, że w EZ stopy są ujemne, a Draghi "drukuje" czyli można pożyczyć pieniądze i jeszcze dostać za to odsetki, a za nie kupić coś co można łatwo opchnąć w ECB.
Co z kolei niezbyt dobrze wróży Euro bo każde takie zakupy wiążą się ze sprzedażą EURUSD.

W dalszym ciągu żyjemy konsekwencjami pryśnięcia bańki na rynku mieszkaniowym w USA w 2008 roku i wynikłego z tego Wielkiego kryzysu finansowego.
A'propos tamtych czasów - wczoraj obejrzałem film pt. Margin Call z 2011 roku o tym jak to mogło się dziać w jednej z setek jak nie tysięcy firm inwestycyjnych w przeddzień kryzysu. Polecam.
Od dwa, przez pięć do dziewięć...

no avatar
irmentruda
Maniak Forex
Posty: 1103
Rejestracja: piątek 19 wrz 2014, 11:30
Lat na Forex: 3
Rodzaj rachunku: Rachunek rzeczywisty
Lokalizacja: Silesia

Re: Pogaduchy przy kawie... - reaktywacja!

środa 06 sty 2016, 19:48

ropa znów bez mnie poleciała. Uważałem, że sytuacja na Bliskim Wschodzie podniesie jej cenę, Iran i Arabia możliwe, że też tak uważali a tutaj odwrotnie. Albo czegoś nie kumam.

Awatar użytkownika
alx
Maniak Forex
Posty: 7205
Rejestracja: czwartek 15 sie 2013, 09:56
Lat na Forex: 5
Lokalizacja: Itokawa

Re: Pogaduchy przy kawie... - reaktywacja!

środa 06 sty 2016, 20:04

Z wrodzoną sobie (nie)skromnością pochwalę się tym co na ten temat napisałem w zeszłą niedzielę:
http://forum.comparic.pl/viewtopic.php?p=55196#p55196
oraz cytowałem w poniedziałek:
http://forum.comparic.pl/viewtopic.php?p=55208#p55208
Nie było nawet śladu rajdu do kontrowania :bigsmile:

I tak pozostanie przez dłuższy czas.
Ropa znajdzie sobie w końcu jakiś dołek i odbije ale gdzie to może być nikt nie ma bladego pojęcia.
Za to takie odbicie będzie dla wielu okazją sprzedania co mają po korzystniejszych cenach.
Trudno być tutaj prorokiem ale gdyby ktoś mnie miał wziąć na męki to powiedziałbym, że $50 w tym roku wygląda mi na hurraoptymizm.
Przynajmniej na razie :wink:
Od dwa, przez pięć do dziewięć...

no avatar
bartpl
Posty: 3
Rejestracja: środa 23 wrz 2015, 14:22

Re: Pogaduchy przy kawie... - reaktywacja!

środa 13 sty 2016, 16:27

Hej, nie chce spamować więc pytanie tutaj: jak można dostać dostęp do zamkniętego forum price action o którym Marcin pisze w swoich artykułach?

Awatar użytkownika
akhh
Moderator Forum
Posty: 4420
Rejestracja: czwartek 07 cze 2012, 08:46
skype: ComparicFX
Lat na Forex: 10
Rodzaj rachunku: Rachunek rzeczywisty
Lokalizacja: Kielce
Kontakt:

Re: Pogaduchy przy kawie... - reaktywacja!

środa 13 sty 2016, 17:28

Odpowiedziałem na prv

Kilka razy już o tym pisałem, sponsorem cyklu jest XM i do uczestniczenia w ukrytym forum potrzebne jest zasilone konto real w XM.

Więcej informacji udziela Pani Magda:

mfraczek[at]xm.com
Comparic - Portal o rynku Forex, Opcjach Binarnych i CFD na akcje.

Więcej na Comparic.pl

Awatar użytkownika
alx
Maniak Forex
Posty: 7205
Rejestracja: czwartek 15 sie 2013, 09:56
Lat na Forex: 5
Lokalizacja: Itokawa

Re: Pogaduchy przy kawie... - reaktywacja!

czwartek 21 sty 2016, 21:35

Przyczyny deflacji w/g Sorosa:
Screen Shot 2016-01-21 at 21.05.24.png
Ja bym powiedział, że to ostatnie było tym co rozpoczęło cały proces i to już dawno, dawno temu.
Mam tutaj na myśli szeroką dewaluację która zaczęła się od walki na niższe ceny pomiędzy wszystkimi w globalnej gospodarce.
Internet i znoszenie barier handlowych dały klientom niespotykane wcześniej możliwości wyboru w którym głównym kryterium jest jak najniższa cena.
Producentom i sprzedawcom dało zaś z jednej strony niespotykanie wielki rynek, a z drugiej zmusiło do konkurencji cenowej do granicy możliwości co z kolei wymusiło inne dalekosiężne jak się okazuje zmiany. Np. na rynku pracy.
W tej sytuacji Chiny okazały się być na razie zwycięzca bo nikt nie jest w stanie robić tak dużo i tak tanio jak oni. Ale to zwycięstwo zaczyna się obracać przeciwko wszystkim włącznie z Chinami w postaci nasycenia rynków tanimi do bólu produktami i usługami co powoli dobija ten nieszczęsny wzrost gospodarczy. Tania ropa jeszcze przyspiesza ten proces.

Co może samo w sobie nie byłoby jeszcze tragedią - w końcu nic nie może rosnąć bez przerwy.
A ropa umówmy się - ceny zostały wywindowane spekulacjami globalnych funduszy szukających zysku i kombinacjami OPEC w latach 2001-2008 więc można powiedzieć, że teraz po prostu wracają do normalności (choć niezbyt normalnie bo przez te długie lata wyrósł na tym olbrzymi przemysł który teraz pada co ma wymierne negatywne skutki dla wielu państw).

Problem jest jednak taki, że w zasadzie wszystkie kraje świata żyją na kredyt zaciągnięty pod ten niedoszły jeszcze ale już oszacowany przyszły wzrost gospodarczy (szacowany w budżetach przyszły PKB zawsze do góry z roku na rok sic!) i jakiekolwiek przyhamowania lub co gorsza cofnięcia urastają do miary katastrofy.
Co zresztą mieliśmy okazję widzieć w latach 2009-2013 podczas tzw. kryzysu europejskiego długu państwowego jako pokłosia wcześniejszego Wielkego krysysu fiansowego, głównie na południu Europy.
Podobnie z inflacją - jest ona niezbędna dla finansowania długiem: daje możliwość dewaluowania tego długu w miarę upływu czasu czyli spłacania mniej niż się pożyczyło. Jednocześnie napędza nominalne stopy procentowe dając wrażenie, że można zarobić więcej co z kolei zachęca pożyczkodawców poszukujących (w miarę) bezpiecznego zysku do finansowania tego długu. A tu nagle ani jednego, ani drugiego…

Niektórzy wyciągnęli z tego wnioski: Niemcy, Wielka Brytania, Kanada szykują się do odejścia od finansowania długiem pod mityczny wzrost gospodarczy - chcą mieć zbilansowany budżet i tak trzymać. Niemcy są tego najbliżej bo jest im najłatwiej - zarabiają tak dużo, że nie tylko spłacili już stare długi ale jeszcze utrzymują spory kawałek Europy i nadal mają nadwyżki.

Reszta świata niestety idzie nadal w starym kierunku płacząc, że niski wzrost i inflacja niszczą im finanse i usiłują "ożywić" tę świętą krowę zwaną "wzrostem gospodarczym". Żyjąc w efekcie z dnia na dzień i narażając się tym na kolejne kryzysy z byle powodu.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Od dwa, przez pięć do dziewięć...

no avatar
irmentruda
Maniak Forex
Posty: 1103
Rejestracja: piątek 19 wrz 2014, 11:30
Lat na Forex: 3
Rodzaj rachunku: Rachunek rzeczywisty
Lokalizacja: Silesia

Re: Pogaduchy przy kawie... - reaktywacja!

czwartek 21 sty 2016, 21:52

alx pisze:Jednocześnie napędza nominalne stopy procentowe dając wrażenie, że można zarobić więcej co z kolei zachęca pożyczkodawców poszukujących (w miarę) bezpiecznego zysku do finansowania tego długu. A tu nagle ani jednego, ani drugiego…
czyli wracamy do normalności, tak?
ale jak zwykle powrót do normalności bywa bolesny....jak do roboty po 2 tygodniowym urlopie ultra all incl. :)

no avatar
irmentruda
Maniak Forex
Posty: 1103
Rejestracja: piątek 19 wrz 2014, 11:30
Lat na Forex: 3
Rodzaj rachunku: Rachunek rzeczywisty
Lokalizacja: Silesia

Re: Pogaduchy przy kawie... - reaktywacja!

czwartek 21 sty 2016, 22:06

a co dolarowi dziś stało się? oberwał na wielu parach. Draghi zastąpił siwą Yellen?

Awatar użytkownika
alx
Maniak Forex
Posty: 7205
Rejestracja: czwartek 15 sie 2013, 09:56
Lat na Forex: 5
Lokalizacja: Itokawa

Re: Pogaduchy przy kawie... - reaktywacja!

czwartek 21 sty 2016, 22:20

irmentruda pisze:
alx pisze:Jednocześnie napędza nominalne stopy procentowe dając wrażenie, że można zarobić więcej co z kolei zachęca pożyczkodawców poszukujących (w miarę) bezpiecznego zysku do finansowania tego długu. A tu nagle ani jednego, ani drugiego…
czyli wracamy do normalności, tak?
ale jak zwykle powrót do normalności bywa bolesny....jak do roboty po 2 tygodniowym urlopie ultra all incl. :)
Można to też przyrównać do narkomana któremu nie tylko skończył się towar ale i możliwości dalszego jego wyłudzania...
Może dosadne ale życie na kredyt prędzej czy później staje się nałogiem - nawet jak ktoś chce z tym zerwać to zazwyczaj nie ma jak bo zrujnuje mu to życie jak nie spłaci długów.

Bogate Niemcy pracowały na to ok. dziesięciu lat wykorzystując wyjątkową koniunkturę gospodarczą jaka im się przytrafiła.
Podobnie Norwegia która przez dekady gromadziła zyski ze sprzedaży ropy.
Wielka Brytania od niedawna zaczęła mieć do przodu co daje im nadzieję, że jak się mocno sprężą może uda im się wyjść z pętli długu pod koniec tej dekady.
Bardzo trudne to zadanie ale oni doskonale wiedzą, że żadna koniunktura nie jest dana na zawsze, mało tego - zazwyczaj jest łutem szczęścia niż regułą więc warto starać się wykorzystać tę szansę.

Ale inne kraje, niezależnie od tego czy wydają więcej niż zarabiają czy (jeszcze) nie, są jak ten narkoman - zabierz im dzienną dawkę, a świat im się zawali.
Ostatnio zmieniony czwartek 21 sty 2016, 22:27 przez alx, łącznie zmieniany 2 razy.
Od dwa, przez pięć do dziewięć...

Awatar użytkownika
alx
Maniak Forex
Posty: 7205
Rejestracja: czwartek 15 sie 2013, 09:56
Lat na Forex: 5
Lokalizacja: Itokawa

Re: Pogaduchy przy kawie... - reaktywacja!

czwartek 21 sty 2016, 22:26

irmentruda pisze:a co dolarowi dziś stało się? oberwał na wielu parach. Draghi zastąpił siwą Yellen?
Dolar ma się nie najgorzej. Tylko inne waluty mają już dość łomotu i powiedziały "dość!" :wink:

Poza tym FX jest ostatnio bardziej pędzony zamieszaniem na rynkach akcji na których z kolei co chwila zmieniają się nastroje.

Tutaj jest bieżący wątek tygodniowy, zaczynam od wczorajszego "zawodu" BOC bo to ma przełożenie na dzisiejsze rynki:
http://forum.comparic.pl/viewtopic.php? ... 2&start=20
Od dwa, przez pięć do dziewięć...

Awatar użytkownika
Marcin_N
Opiekun Forum
Posty: 2527
Rejestracja: wtorek 28 maja 2013, 14:16

Re: Pogaduchy przy kawie... - reaktywacja!

piątek 22 sty 2016, 15:43

Wyczaiłem dołek na DAX, ale oczywiście absurdem byłoby kupowanie. Żeby tylko teraz tak górkę wyczaić :). Tyle że zaraz się może okazać, że rynek już się zmęczył spadaniem i planuje sobie pofruwać ;)
Pozdrawiam serdecznie!
Marcin Nowogórski
Publicysta Comparic.pl

no avatar
Dan
Stały Bywalec
Posty: 182
Rejestracja: niedziela 04 paź 2015, 12:07
Rodzaj rachunku: Rachunek rzeczywisty

Re: Pogaduchy przy kawie... - reaktywacja!

piątek 22 sty 2016, 17:15

Na DAX tak łatwo nie zawracają. Kiedy już idą to grubo i konsekwentnie bez żartów. Niemniej jednak to było tylko podejście po odbiciu od wsparcia, także na pewno można szukać teraz miejsca na początek zjazdu ;)

Awatar użytkownika
alx
Maniak Forex
Posty: 7205
Rejestracja: czwartek 15 sie 2013, 09:56
Lat na Forex: 5
Lokalizacja: Itokawa

Re: Pogaduchy przy kawie... - reaktywacja!

poniedziałek 21 maja 2018, 16:22

Na wykresie dziennym A$ znalazłem coś co przypomina odwróconego ogra. Wcześniej paru takich zwracało uwagę, że może odbić nawet gdyby dolar się wzmacniał. To było gdy jeszcze był w dołku, teraz jest ze 110 pips wyżej. Ale gdyby miał rzeczywiście pójść jeszcze wyżej to jest jeszcze ze 160 do góry.
Nie wiem jednak w jakim czasie - na razie jakoś nie widzę aby miało się to stać w dwa-trzy dni. Ale kto wie?
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Od dwa, przez pięć do dziewięć...

Awatar użytkownika
alx
Maniak Forex
Posty: 7205
Rejestracja: czwartek 15 sie 2013, 09:56
Lat na Forex: 5
Lokalizacja: Itokawa

Re: Pogaduchy przy kawie... - reaktywacja!

poniedziałek 21 maja 2018, 21:40

Wygląda na to, że dolar stracił rozpęd. Mój indeks dolara pokazuje, że jest on już zasadzie czwarty dzień w konsoli.
Edek odbija się od mocnego wsparcia 1.170-15, jeżeli nie uda się go przez nie przepchnąć do środy wieczorem (po FOMC Minutes) to o 1.15 będzie można na razie zapomnieć. A być może i na dłużej.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Od dwa, przez pięć do dziewięć...

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości