Nowinki ze świata kryptowalut

Awatar użytkownika
Portal Comparic
Gaduła
Posty: 357
Rejestracja: środa 30 maja 2018, 09:51

Największe kryptowaluty tracą po uruchomieniu śledztwa przez CFTC

poniedziałek 11 cze 2018, 08:02

Na rynkach kryptowalutowych doszło dziś do silnych spadków po tym, jak pojawiła się informacja o rozpoczęciu śledztwa przez amerykańską agencję CFTC. Pod lupą instytucji znalazły się cztery ważne giełdy kryptowalutowe. W rezultacie spadki zaliczyły wszystkie z pierwszej setki największych monet.

Według danych CoinMarketCap, całkowita kapitalizacja rynku krypto zmniejszyła się w ciągu doby o około 40 mld USD. Bitcoin w ciągu ostatniej doby stracił blisko 10% wartości, obecnie kosztuje niecałe 6800 USD.
Jeszcze więcej stracił Ethereum. W niedzielę cena drugiej najpopularniejszej kryptowaluty zanurkowała blisko o 12%. Obecnie znajduje się w okolicach 530 USD.

Amerykański urząd zajmujący się rynkami surowców oraz futures zażądał danych tradingowych od czterech dużych giełd – Bitstamp, Coinbase, itBit oraz Kraken. Należą one do grona największych giełd na świecie pod względem wolumenu handlowego, wszystkie znajdują się w pierwszej 50. najważniejszych podmiotów.

CFTC wybrało akurat te cztery giełdy, ponieważ dostarczają one danych dla CME Group. Spółka ta oferuje kontrakty terminowe na Bitcoina. Żądanie CFTC jest częścią śledztwa dotyczącego możliwej manipulacji cenowej na rynku kryptowalut. Mocny spadek cen w weekend może się pogłębić w nadchodzącym tygodniu. Z drugiej strony tak silne reakcje rynku zazwyczaj kończą się korektami wzrostowymi.

https://comparic.pl/najwieksze-kryptowa ... rzez-cftc/
Masz jakiekolwiek pytania? Dołącz do naszej społeczności na Facebooku!
Portal Comparic.pl - codziennie budzimy rynki

Awatar użytkownika
Portal Comparic
Gaduła
Posty: 357
Rejestracja: środa 30 maja 2018, 09:51

50-latka wyprała BTC o wartości 9,5 mln USD.

wtorek 12 cze 2018, 23:24

Dynamiczne wzrosty wyceny kryptowalut z drugiej połowy 2017 roku sprawiły, że rynkiem tym zaczęło interesować się coraz większe grono osób. Oprócz doświadczonych inwestorów, spora grupa to fanatycy i entuzjaści nowych technologii, którzy także postanowili wziąć udział i skorzystać na rewolucji, która dzieje się na naszych oczach. Tak dynamicznie rosnące zainteresowanie ze strony konsumentów sprawiło, że wiele osób wyczuło okazję do zrobienia biznesu. W ten oto sposób zaczęły powstawać liczne giełdy i kantory wymiany krypowalut oraz biznesy związane pośrednio bądź bezpośrednio z obsługą wirtualnych walut.

Okazuje się jednak, że nie wszyscy z przedsiębiorców działają w sposób legalny. W Los Angeles właśnie zapadł wyrok skazujący wobec kobiety, która prowadząc nielegalną, niezarejestrowaną działalność opierającą się na wymianie BTC na gotówkę zarabiała co najmniej 300 000 USD rocznie. Sprawa ta jest uważana za pierwszą tego typu w Południowej Kaliforii.

50-letnia Teresa Tetley która działała pod nazwą “Bitcoin Maven”, przyznała się już do winy. Zdaje ona sobie sprawę, że prowadziła działalność w zakresie wymiany pieniędzy, która nie była zgodna z federalnymi wymogami rejestracyjnymi. Według amerykańskiej prokuratury, transakcje finansowe, których się dopuściła mogły służyć praniu brudnych pieniędzy pochodzących z handlu narkotykami.

więcej: https://comparic.pl/50-latka-wyprala-bt ... -wolnosci/
Masz jakiekolwiek pytania? Dołącz do naszej społeczności na Facebooku!
Portal Comparic.pl - codziennie budzimy rynki

Awatar użytkownika
Portal Comparic
Gaduła
Posty: 357
Rejestracja: środa 30 maja 2018, 09:51

Bitcoin i inne główne kryptowaluty nadal spadają

środa 13 cze 2018, 11:45

Bitcoin i inne główne kryptowaluty nadal spadają w środę, to najniższe poziomy od lutego 2018 roku. Kapitalizacja rynku spada wyraźnie poniżej 300 miliardów dolarów.

Bitcoin jest handlowany po 6,532 dolary na giełdzie Bitfinex po spadku o 4% w ciągu ostatnich 24 godzin. Ethereum druga co do wielkości kryptowaluta na świecie potaniała o 5,9% schodząc do 496 dol. Token XRP Ripple również spadł o 5 procent.

To już ponad 2/3 spadku od szczytu ustalonego w grudniu ubiegłego roku na 19,511 dolarów.

“Nie sądzę aby było to napędzane konkretnymi wiadomościami, to raczej ogólny trend po silnym wzmocnieniu z 2017 roku. Wiele osób, które kupiły bitcoina w kwietniu po 9 tysięcy dolarów, teraz zdaje sobie sprawę, że szybko na tym nie zarobią i naturalnie próbują uciec z rynku.” – tłumaczy Kyle Samani z funduszu kryptowalutowego Multicoin Capital w Texasie.

Ceny kryptowalut są pod presją od początku tygodnia po informacji o kradzieży tokenów z koreańskiej giełdy Coinrail, natomiast Apple zbanował wszystkie aplikacje do kopania kryptowalut na urządzeniach mobilnych.

“Rynek jest teraz bardzo płytki, główny handel pochodzi z rachunków detalicznych a ci goście są teraz bardzo wystraszeni. Naprawdę, nie potrzeba wiele pieniędzy aby przesunąć znacząco ten rynek” – powiedział Stephan Innes z azjatyckiego oddziału Oanda.

People’s Daily zacytowała także wysokiego urzędnika Sun Hui z szanghajskiego oddziału banku centralnego który powiedział, że Chiny nadal będą walczyć z nielegalną zbiórką przez internet a oczyszczanie z ICO i wymiany bitcoinów zostało już prawie zakończone.

https://comparic.pl/bitcoin-spada-najni ... od-lutego/
Masz jakiekolwiek pytania? Dołącz do naszej społeczności na Facebooku!
Portal Comparic.pl - codziennie budzimy rynki

Awatar użytkownika
Portal Comparic
Gaduła
Posty: 357
Rejestracja: środa 30 maja 2018, 09:51

Ban na kryptowaluty w Indiach

piątek 15 cze 2018, 08:14

Bank Rezerw Indii (RBI) odpowiedział na pytanie o wyjaśnienie powodów zakazu nałożonego bankom na interesy z sektorem kyrptowalutowym. Jak się okazało, przed wprowadzeniem zakazu nie przeprowadzono żadnych badań.

Na żądanie o prawa do uzyskania informacji (RTI) złożone przez krajowego prawnika Varuna Sethiego, Bank Rezerw Indii był wielokrotnie, wyraźnie pytany o przyczyny stojące za wprowadzonym w kwietniu zakazem, który uniemożliwia wszystkim regulowanym instytucjom finansowym świadczenie usług firmy kryptowalutowym.

Decyzja Banku Rezerw Indii odnośnie ‘kryptowalutowego zakazu’ była szybka oraz niepoparta żadnymi wewnętrznymi czy też niezależnymi badaniami. Widać, że działania RBI były arbitralne, a na inne pytania sondujące zawarte w żądaniu o prawo do uzyskania informacji pozostały bez odpowiedzi.

Zobacz też: Indie: Największe banki zawieszają rachunki giełd kryptowalutowych

Urzędnicy banku centralnego byli pytanie między innymi o to, czy organ powołał wewnętrzną komisję mającą na celu określić, czy istniało ryzyko związane z handlem kryptotwalutami. Odpowiedź była krótka i zwięzła: “Nie”.


Ponadto RBI odmówił wyjaśnień odnośnie określenia ryzyka publicznego wynikającego z zaangażowania w kryptowaluty już 2013 roku. Pozostałe pytanie także zostały uchylone, Ban Rezerw Indii powołał się przy tym na lukę w ustawie o RTI, która zwalnia go z udzielenia odpowiedzi.

https://comparic.pl/ban-na-kryptowaluty ... nsultacji/
Masz jakiekolwiek pytania? Dołącz do naszej społeczności na Facebooku!
Portal Comparic.pl - codziennie budzimy rynki

Awatar użytkownika
Portal Comparic
Gaduła
Posty: 357
Rejestracja: środa 30 maja 2018, 09:51

BIS: kryptowaluty mogą przestać funkcjonować, powodując całkowitą utratę wartości

poniedziałek 18 cze 2018, 08:05

Nie od dziś wiadomo, że dynamiczna aprecjacja kryptowalut sprawiła, iż instrumentami tymi zaczęli interesować się spekulanci, inwestorzy a nawet osoby, które nigdy wcześniej nie inwestowały ale postanowiły dorobić się na obecnej “rewolucji finansowej”. Fakt ten sprawił, że w rzeczywistości coś co koncepcyjnie miało służyć jako “peer-to-peer electronic cash system” stało się głównie przedmiotem spekulacji i sposobem na zarobienie poważnych pieniędzy.

Z technicznego punktu widzenia zdecydowana mniejszość osób wykorzystuje bowiem waluty wirtualne do dokonywania codziennych mikropłatności. Szczególnie w dzisiejszych czasach, gdy na notowaniach zdecydowanej większości coinów obserwujemy spadki i wszystkim wydaje się, że jeszcze sporo na tym zarobią. Ba, z opublikowanych niedawno statystyk firmy Chainalysis wynika, że ilość Bitcoinów będących własnością inwestorów długoterminowych jest teraz prawie identyczna, jak ilość BTC należąca do krótkoterminowych spekulantów.

W rzeczywistości może okazać się zatem, że w przyszłości totalna adpocja i próba realnego wykorzystania kryptowalut na masową skalę może w negatywny sposób odbić się na wycenie walut wirtualnych. Bank of International Settlements (BIS) przyznał w swoim niedzielnym ostrzeżeniu, że kryptowaluty nie są skalowalne i bardziej prawdopodobne jest, że ucierpią z powodu spadku zaufania i skuteczności.
Zaufanie do kryptowlaut może natychmiast zniknąć

Bank Rozrachunków Międzynarodowych stwierdza w swoim raporcie rocznym, że w stosunku do każdej formy pieniędzy przeznaczonej na pracę w dużych sieciach, wymaga się zaufania do stabilności jej wartości i zdolności do skutecznego skalowania. W przypadku kryptowalut zaufanie to może jednak natychmiast zniknąć z powodu niestabilności sieci zdecentralizowanych.

Sieci te nie są przystosowane do obsłużenia odpowiedniej ilości transakcji. Podatne są one na zatory komunikacyjne, co w konsekwencji doprowadzi do powstania wysokich opłat transakcyjnych i paraliży sieci.

“Zaufanie może w każdej chwili wyparować z powodu niestabilności zdecentralizowanego konsensusu, w ramach którego rejestruje się transakcje” – stwierdziła grupa ze Szwajcarii w swoim sprawozdaniu. “Oznacza to, że kryptowaluta może po prostu przestać funkcjonować, powodując całkowitą utratę wartości” – dodano.

Kierownik badań BIS, Hyun Song Shin, powiedział, że pieniądz państwowy ma wartość, ponieważ ma użytkowników. W przypadku kryptowalut wielu ich posiadaczy to spekulanci i inwestorzy, którzy trzymają coiny jedynie w celach zarobkowych. “Bez użytkowników byłby to po prostu bezwartościowy znak. Nie ma znaczenia, czy jest to kawałek papieru z czyjąś podobizną, czy cyfrowy token” – dodał.
“Bitcoin to połączenie bańki, piramidy finansowej i katastrofy naturalnej”

Zdaniem BIS zależność użytkowników od tzw. górników w zakresie rejestrowania i weryfikacji transakcji kryptograficznych również jest wadliwa i wymaga dużego i kosztownego zużycia energii. Przypomnijmy także, że już w lutym br. Agustin Carstens, szef Banku Rozrachunków Międzynarodowych (BIS) wezwał banki centralne do walki z kryptowalutami, aby powstrzymać ich “wtłaczanie” w główne instytucje, stając się tym samym “zagrożeniem dla stabilności finansowej”. Zdaniem szefa BIS, Bitcoin jest “połączeniem bańki, piramidy finansowej i katastrofy naturalnej”.

BIS stwierdził również w swoim sprawozdaniu rocznym, że skuteczne regulacje dotyczące walut wirtualnych powinny mieć charakter globalny i być skierowane zarówno do regulowanych instytucji finansowych, jak i do spółek oferujących usługi związane z kryptografią.

https://comparic.pl/bis-kryptowaluty-mo ... -wartosci/
Masz jakiekolwiek pytania? Dołącz do naszej społeczności na Facebooku!
Portal Comparic.pl - codziennie budzimy rynki

Awatar użytkownika
Portal Comparic
Gaduła
Posty: 357
Rejestracja: środa 30 maja 2018, 09:51

Czy atak troli wykończy Bitcoin Cash?

wtorek 19 cze 2018, 14:25

Roger Ver, odkąd wraz z hard forkiem, który w listopadzie zeszłego roku dał początek Bitcoin Cash, przeszedł na „właściwą stronę mocy”, dał się poznać jako mistrz czarnego marketingu. Niemalże tradycją podczas jego wystąpień i wywiadów (podobnie jak na należącej do niego domenie www.bitcoin.com) stało się używanie w odniesieniu do Bitcoina określenia Bitcoin Core – od nazwy zespołu stojącego za główną implementacją oprogramowania BTC, oraz rzucanie oskarżeń przeciwko deweloperom oraz całemu projektowi. Jednocześnie Ver stale nazywa Bitcoin Cash „prawdziwym bitcoinem”. W ostatnim czasie jednak rzeczywistość wydaje się mścić na osobie nazywanej przez niektórych „bitcoinowym Jezusem”. Samozwańczy i „jedyny” spadkobierca spuścizny Satoshi Nakamoto padł właśnie „ofiarą” ataku nowej kryptowaluty.


Wszystko zaczęło się od słynnego hard forka

Prawie nikt nie wie, że po głośnym hard forku w listopadzie zeszłego roku, w wyniku którego powstał Bitcoin Cash, niewielka grupa deweloperów zdecydowała się pójść własną drogą, przez co nastąpiło odczepienie od BCH i powstał nowy projekt o nazwie Bitcoin Clashic, który, jak sugeruje sama nazwa, miał być w zamyśle żartem. Po kilku miesiącach popadł on jednak w zapomnienie.

W międzyczasie z ust głównego orędownika Bitcoin Cash zdążyło paść dużo gorzkich słów pod adresem kryptowaluty, którą, jak na złość, większość świata uznaje za prawdziwego Bitcoina. Za słowami poszły jednocześnie czyny. Popularny portfel promowany przez portal www.bitcoin.com z automatu „wybiera” dla użytkowników Bitcoin Cash, co tak naprawdę wprowadza osoby z mniejszym doświadczeniem w krypto sferze w błąd. Żeby dodać sprawie jeszcze większej pikanterii, w opisie samego portfela znajdziemy informację iż „obsługuje zarówno Bitcoin Cash, jak i Bitcoin Core”.

Rogerowi Ver w jego czarnym PR wtóruje cały zespół marketingowców, który niechlubnie wsławił się rozpowszechnianiem tweetów oczerniających BTC i deweloperów z Bitcoin Core przy wykorzystaniu tzw. sock puppets – co oznacza dosłownie szmaciane marionetki wykonane ze skarpet, a w rzeczywistości technikę podszywania się pod konsumentów – zarówno w Internecie (np. na forach, blogach), jak i offline poprzez tworzenie wielu kont pod pseudonimami, sprawiając wrażenie, że kryją się za nimi prawdziwi entuzjaści lub zwolennicy produktu.
Niewidzialna ręka sprawiedliwości

Czyżby jednak istniały niepisane granice złośliwości, zaś rzeczywistość chciała wymierzyć sprawiedliwość niepokornemu guru BCH? Kilka tygodni temu grupka “podstępnych” deweloperów dokonała hard forka wspomnianego wcześniej Bitcoin Clashic, dając początek nowej kryptowalucie o nazwie … bitcoin core (BTCC). W społeczności internautów krąży określenie, iż jest to projekt stworzony przez troli, dla troli oraz do celów trolowania. O tym, że tak istotnie może być świadczy wpis zespołu BTCC na Twitterze:

“Melduje się super kuzyn i przefajny skrzydłowy. Nie tak jak tamten, co zieje nienawiścią i wyrwać naszą [sic] dziewuchę.”

Więcej o celach, jakie przyświecają BTCC przeczytamy jednak w opisie (trzeba przyznać dość nieskładnym) na oficjalnej stronie projektu.

Bitcoin Core (BTCC) jest formą elektronicznej gotówki peer-to-peer w systemie open-source, [hard] forkiem Bitcoina. BTCC jest owocem naszej miłości. Aby móc realizować swoją misję, Bitcoin Core (BTCC) jest aktualizacją Bitcoin Clashic. Zadaniem prawdziwej wersji Bitcoin Core jest działać jako uzupełnienie dla Bitcoina i funkcjonować obok niego jako najszybszy sposób na wdrażanie podstawowych [ang. core] wartości, [a także poprawy] prędkości oraz prywatności.

Zespół BTCC wytrąca zatem Rogerowi Ver z rąk jego główne narzędzie do walki z deweloperami oprogramowania BTC. Można by rzec, staje się ucieleśnieniem jego skrytych koszmarów. Natomiast sam Ver przyjął taktykę bagatelizowania nowej kryptowaluty, która jest niejako produktem ubocznym jego własnych działań – nie wysilił się na jakikolwiek komentarz
Wojna o nazwę

Zarówno przedstawiciele BTC jak i BCH nie szczędzą sobie nawzajem uszczypliwości, przechodzącej niekiedy w ostrą wymianę zdań. Ci pierwsi od momentu wspomnianego hard forka zaczęli nazywać BCH „bcash”. O strategii przyjętej przez Rogera Vera pisaliśmy już wcześniej. Warto natomiast odnieść się do wywiadu przeprowadzonego przez Johna Carvalho – otwartego zwolennika BTC. Pod wpływem niewygodnych dla Vera pytań oraz tego, że prowadzący odnosił się do BCH jako „bcash”, pokazał dziennikarzowi środkowy palec. Jednak batalia o miano następcy Satoshi Nakamoto trwa w najlepsze. BTCC jest, można by rzecz, jednym z jej wątków.
BTCC – wybryk żartownisi z ambitnymi planami?

Zespół BTCC nie sprzeciwia się temu, że wielu traktuje ich projekt jako żart. Deweloperzy podobno planują niebawem hard fork i aktualizację protokołu, dzięki któremu mają zostać dodane nowe funkcje takie jak poufność, prywatność (twierdzą, że BTC nie zapewnia jej w wystarczającym stopniu). Tokenami BTCC można obracać na giełdzie Crypto Bridge oraz Bisq, przy czym cena jest dość zmienna i na chwilę obecną wynosi ok. 0,000210 BTC. Rzecz jasna, ja przystało na wzorowych jajcarzy, nie mogło się obyć bez specjalnej strony www.thebitcoincore.org. Projekt ma również trafić do serwisu mcap.info oraz jest już wymieniony na coinmarketwatch.com.

Podsumowanie

Jak na razie BTCC, pomimo tego, iż jego zespołowi nie brakuje poczucia humoru, przynajmniej do tej pory, nie zawojował świata. Cena mocna spadła po majowych maksimach, podobnie jak wolumen. Również jeśli przyjrzymy się wpisom zespołu na Twitterze oraz Telegramie, zdecydowanie dominują tam klimaty trolingowe – dopóki tak będzie krypto społeczność, a tym bardziej inwestorzy, nie będą traktować tego projektu w jakimkolwiek wymiarze monetarnym. Jednakże w całym zamieszaniu wywołanym przez Rogera Ver i sztab marketingowców BCH, jak również przez złośliwców popierających BTC, kryptowaluta o nazwie Bitcoin Core może paradoksalnie przyczynić się do uporządkowania bałaganu dotyczącego nazwy „prawdziwego” Bitcoina. Kto wie, być może narodzą się jeszcze podobne projekty o prześmiewczym charakterze, które uprzykrzą życie głoszącego bitcoinową dobrą nowinę Verowi? W tym wszystkim liczy się jednak sama idea, i wygląda na to, że troling w wydaniu BTCC może mieć pozytywny efekt w postaci wyeliminowania zamieszania, które tak naprawdę w dłuższej perspektywie nie służy nikomu.

całość: https://comparic.pl/czy-atak-troli-wyko ... coin-cash/
Masz jakiekolwiek pytania? Dołącz do naszej społeczności na Facebooku!
Portal Comparic.pl - codziennie budzimy rynki

Awatar użytkownika
Portal Comparic
Gaduła
Posty: 357
Rejestracja: środa 30 maja 2018, 09:51

Bithumb zhackowany – skradziono $30 mln

środa 20 cze 2018, 08:54

Największa w Korei i szósta na świecie pod względem generowanego wolumenu giełda kryptowalut została zhackowana, a z jej serwerów skradziono tokeny o łącznej wartości 30 milionów dolarów amerykańskich. Bithumb tymczasowo wstrzymał wszystkie wpłaty oraz wypłaty z giełdy aż do czasu wyjaśnienia sprawy.

https://comparic.pl/bithumb-shackowany- ... no-30-mln/

To już kolejny, głośny przypadek złamania zabezpieczeń znanej giełdy. O ostatnim incydencie informowaliśmy zaledwie kilka dni temu. Szerokim echem odbiła się również sprawa Coincheck z którego wykradziono tokeny o wartości $530 mln. W reakcji na każde z tych zdarzeń pojawiały się (mniejsze bądź większe) ruchy rynkowe, które wywołane mogły być ogólną paniką użytkowników lub samymi złodziejami upłynniającymi skradzione środki. Tak jest i w tym przypadku.

Giełda uspokaja

Wszystkie depozyty i wypłaty zostaną wstrzymane by zadbać o bezpieczeństwo. Poinformujemy o ponownym uruchomieniu tych usług. Przepraszamy za niedogodności i dziękujemy za wyrozumiałość – poinformowało Bithumb na swoim Twitterze.

Wcześniej giełda zapewniła również o przeniesieniu wszystkich tokenów na tak zwane zimne portfele oraz trwających pracach nad zwiększeniem swoich zabezpieczeń. Z doniesień wynika, że skradzione $30 mln w tokenach zostanie w całości pokryte przez giełdę.

Jak na razie wiadomo tylko tyle, że niektóre z serwerów Bithumb zostały shackowane dziś w nocy, a łupem złodziei miały paść między innymi tokeny Ripple. Na wykresie XRP zauważamy silną reakcję podażową pokrywającą się mniej więcej z czasem poinformowania przez giełdę o incydencie. Bithumb według danych portalu coinmarketcap.com wygenerował w ostatniej dobie obrót ponad $408 mln.
Masz jakiekolwiek pytania? Dołącz do naszej społeczności na Facebooku!
Portal Comparic.pl - codziennie budzimy rynki

Awatar użytkownika
Portal Comparic
Gaduła
Posty: 357
Rejestracja: środa 30 maja 2018, 09:51

Belgijski Belgijski KNF ostrzega: uważaj na nadużycia firm kryptowalutowych

piątek 22 cze 2018, 08:52

Belgijski regulator FSMA otrzymuje coraz więcej skarg konsumentów dotyczących inwestycji w kryptowaluty. Organ ten ponownie ostrzega opinię publiczną przed platformami oferującymi takie inwestycje, często bowiem wykorzystywane są one przez oszustów.

FSMA nadal otrzymuje liczne skargi dotyczące platform handlowych. Konsumenci, którzy zainwestowali w kryptowaluty za pośrednictwem tych platform, skarżą się głównie na to, że:

nigdy nie odzyskają zainwestowanych środków;
po zainwestowaniu pieniędzy nie było żadnego odzewu ze strony firmy.

Pojawiła się zaktualizowana lista platform do handlu kryptowalutami, wobec których FSMA otrzymała zapytania / skargi od konsumentów i w stosunku do których zidentyfikowane zostały oznaki oszustwa. Zainteresowani inwestorzy mogą zapoznać się z wymienioną listą. Należy jednak pamiętać, że lista ta opiera się wyłącznie na obserwacjach dokonanych przez FSMA na podstawie skarg otrzymanych od konsumentów. W związku z tym nie obejmuje wszystkich podmiotów, które potencjalnie działają nielegalnie w tym sektorze.

https://comparic.pl/fsma-ostrzega-przed ... dingowych/

FSMA przypomina konsumentom, że wszystkie te platformy wykorzystują ten sam podstęp: twierdzą, że oferują najlepszą (lub jedną z najlepszych) platformę transakcyjną, umożliwiającą zarówno początkującym, jak i profesjonalistom handlowanie kryptowalutami w ciągu kilku sekund z pełnym zaufaniem. Niektóre z haseł reklamowych mogą brzmieć jak poniższe:

“Inwestuj w kryptowaluty z pełnym zaufaniem”.
“Zainwestuj w kryptowaluty z pełnym zaufaniem na jednej z najbardziej renomowanych platform na rynku”.
“XXX: handel kryptowalutami jest w końcu dostępny!”

Niektóre z tych platform oferują również inne produkty finansowe z kryptowalutami jako aktywami bazowymi: konta oszczędnościowe z rzekomo gwarantowanymi zwrotami, czy też instrumenty pochodne, takie jak kontrakty CFD.
Już teraz skorzystaj z serii darmowych materiałów edukacyjnych i dołącz doStrefy eLearn portalu Comparic.pl!
Jak się uchronić?

W celu uniknięcia sytuacji, w której inwestorzy padają ofiarą tego typu oszustw, FSMA zachęca potencjalnych inwestorów do zachowania najwyższej ostrożności i zaleca im zachowanie czujności w przypadku jakichkolwiek oznak oszustw inwestycyjnych. Oto kilka zaleceń ze strony belgijskiego regulatora:

zawsze weryfikuj tożsamość firmy (adres siedziby, itp.). Jeśli firma nie da się jasno zidentyfikować, nie należy jej ufać. Uważaj także na firmy, które twierdzą, że posiadają zezwolenia od organów nadzoru i kierują Cię do takich uprawnień. Jest to często używana technika, a po przekierowaniu może dojść do kradzieży tożsamości.
Bądź ostrożny, jeśli firma lub jej strona internetowa jest stosunkowo nowa; często ma to miejsce w przypadku platform do handlowania kryptowalutami, które zwykle mają mniej niż rok.
zawsze proś rozmówcę o jasne i zrozumiałe informacje, a także przyjmij krytyczny stosunek do informacji, które przekazuję. Wiele platform transakcyjnych obiecuje gwarantowane zwroty lub ochronę całego kapitału. Takie obietnice w sektorze kryptowalut są jednak iluzoryczne!
na koniec, uważaj na (nieprzyzwoite) całkowicie nieproporcjonalne zyski. Tam, gdzie zwrot z inwestycji wydaje się zbyt piękny, aby mógł być prawdziwy, zwykle jest to kłamstwo.

Ostatni raz belgijski organ nadzoru ostrzegał przed nielicencjonowanymi i nieuczciwymi podmiotami na rynku kryptowalut pod koniec lutego, zwracając uwagę inwestorów na podobne czynniki.
Masz jakiekolwiek pytania? Dołącz do naszej społeczności na Facebooku!
Portal Comparic.pl - codziennie budzimy rynki

Awatar użytkownika
Portal Comparic
Gaduła
Posty: 357
Rejestracja: środa 30 maja 2018, 09:51

Brian Kelly: To jeszcze nie pogrzeb bitcoina

poniedziałek 25 cze 2018, 12:50

W ostatni piątek popularna kryptowaluta bitcoin spadła poniżej 6 tyś. dolarów, wczoraj było to już 5780 $, jednak cena z dużym impetem wróciła ponad 6 tyś. Brian Kelly, założyciel i szef firmy inwestycyjnej zajmującej się cyfrowymi walutami BKCM LLC powiedział na żywo w CNBC, że bitcoin jeszcze żyje i na pewno nie jest to jeszcze jego pogrzeb.
Bitcoin wciąż żywy

Najpopularniejsza kryptowaluta bitcoin po swoich zeszłorocznych wzrostach i osiągnięciu szczytu 20 tyś. $ w grudniu br. pozostaje w tym roku w silnym trendzie spadkowym. To spadek o 60% co niewątpliwie wzbudza wiele emocji, szczególnie wśród długoterminowych inwestorów, którzy nazywają siebie HODLERAMI. Na łamach programu CNBC, Brian Kelly stanął po stronie bitcoina, używając szeregu argumentów jakoby najpopularniejsza kryptowaluta miała się bardzo dobrze.

“To nie jest jeszcze pogrzeb dla bitcoina. Spójrzmy na to z szerszej perspektywy.” – powiedział. “Czy wiecie gdzie byliśmy zaledwie w listopadzie zeszłego roku? Dokładnie tu gdzie jesteśmy teraz. A gdzie byliśmy rok temu? Tylko na 2500$”

Kelly powiedział, że zdarzenia typu – wielokrotne włamania na giełdy i około 10 miliardów dolarów finansowania ICO – spowodowały spadek ceny największej pod względem kapitalizacji wirtualnej waluty.

„Co zaskakujące, negatywny sentyment rynku do bitcoina wcale nie musi oznaczać niczego złego”, powiedział Kelly.

“My tu próbujemy ogłosić pogrzeb bitcoina, bo sentyment i nastroje inwestorów zbliżają się do minimum” – powiedział. “Mam nadzieję, że będziemy o tym kiedyś mówić “Hej, wiesz co? Ten negatywny sentyment wtedy wyznaczył dołek.”
Giełdy będą się zabezpieczać

Wiele giełdowych włamań, w tym niedawne włamanie do Bithumb w Korei Południowej, zmusza organy regulacyjne do wprowadzenia zmian. W piątek japoński regulator finansowy wezwał kilka giełd kryptowalut do pilnej poprawy warunków biznesowych, aby zapobiec praniu pieniędzy w przyszłości. Po tej wiadomości w piątek rano bitcoin spadł z ok. 6400 $ do ok. 6081 $. Ale Kelly powiedział, że to przyniesie skutki w długim terminie.

“Sprzątają system, upewniają się, że będzie on bardziej szczelny dzięki czemu będzie lepszy dla ludzi” – powiedział.

Ponadto Mt. Gox, japońska giełda bitcoinów, która została zamknięta w 2014 r. wydała oświadczenie, że ​​może zacząć spłacać inwestorów już w przyszłym roku.

Na chwilę obecną, na wykresie BTC znajdujemy się na głównym wsparciu, które jest zarazem strefą największego obrotu. Przebicie z impetem tego poziomu może spowodować głębsze spadki w rejony 3-4 tyś. $.

wykres: https://comparic.pl/brian-kelly-to-jesz ... -bitcoina/
Masz jakiekolwiek pytania? Dołącz do naszej społeczności na Facebooku!
Portal Comparic.pl - codziennie budzimy rynki

Awatar użytkownika
Portal Comparic
Gaduła
Posty: 357
Rejestracja: środa 30 maja 2018, 09:51

USA: Ponad 2 tysiące Bitcoinów w kieszeniach sprzedawców narkotyków

środa 27 cze 2018, 10:03

Amerykański Departament Sprawiedliwości poinformował, że w związku z prowadzeniem trwającej ponad rok operacji śledczej, udało się zidentyfikować i zatrzymać handlarzy narkotyków oferujących swoje towary w darknecie. W efekcie śledczy zarekwirowali Bitcoiny o przybliżonej wartości $20 mln, broń oraz złoto.
Aresztowano 35 „internetowych dealerów”

W trakcie trwającego na terenie całych Stanów Zjednoczonych dochodzenia, w które zaangażowano szereg agencji rządowych, funkcjonariusze śledzili 65 różnych celów, z których 35 udało się zatrzymać oraz postawić zarzuty związane z handlem nielegalnymi towarami.

Czy wiesz że…
Termin darknet określa celowo ukrytą część zasobów Internetu, którą można przeglądać jedynie przy użyciu specjalnego oprogramowania. Niedostępny z poziomu standardowych wyszukiwarek internetowych, często wykorzystywany jest do handlu nielegalnymi towarami, w tym między innymi narkotykami.

“Przestępcy, którzy uważają, że w sieci Darknet są bezpieczni, są w błędzie”, powiedział wiceprokurator generalny Rosenstein. “Możemy zbadać ich sieci i jesteśmy zdecydowani postawić ich przed obliczem sprawiedliwości. Dzisiaj aresztowaliśmy ponad 35 rzekomych sprzedawców w sieci Darknet. Zajęliśmy ich broń, narkotyki i 23,6 miliona dolarów z ich nielegalnych zysków. Ten ogólnokrajowy wysiłek w zakresie egzekwowania prawa ograniczy podaż śmiertelnych narkotyków, takich jak fentanyl, które zabijają bezprecedensową liczbę Amerykanów. Pragnę podziękować naszym prokuratorom federalnym, a także zaangażowanym przedstawicielom federalnym z DEA za ich znakomitą pracę”

https://comparic.pl/usa-ponad-2-tysiace ... arkotykow/

W ramach dochodzenia ustalono, że 35 zatrzymanych zrealizowało łącznie dziesiątki tysięcy transakcji, których celem była sprzedaż narkotyków. Śledczy przeprowadzili 70 przeszukań własności prywatnych, co pozwoliło przejąć ogromną ilość nielegalnych narkotyków, 100 różnych rodzajów broni palnej, pięć pojazdów transportowych, $3,6 mln w dolarach i sztabkach złota, prawie 2 tysiące Bitcoinów i innych kryptowalut wartych ponad $20 milionów, 15 pras do wytwarzania tabletek oraz kopalnię tokenów kryptograficznych.

Szczegóły sprawy oraz lista głównych oskarżonych znajduje się na stronie Departamentu Sprawiedliwości.
Masz jakiekolwiek pytania? Dołącz do naszej społeczności na Facebooku!
Portal Comparic.pl - codziennie budzimy rynki

Awatar użytkownika
Portal Comparic
Gaduła
Posty: 357
Rejestracja: środa 30 maja 2018, 09:51

“Wilk z Wall Street” – Jordan Belfort – “Braknie już k(gł)upców na rynku Bitcoina”

poniedziałek 02 lip 2018, 12:21

W filmie wideo udostępnionym na kanale Youtube, były makler Jordan Belfort, znany jako “wilk z Wall Street”, twierdził, że jest to “początek końca” dla bitcoina, ponieważ na rynku braknie już głupców. Uważa, że rynek jeszcze całkowicie nie upadł, ale ostrzega inwestorów przed zbliżającym się krachem, w którym mogą “stracić wszystkie swoje pieniądze” gdyz wartość BTC może spaść do zera… z ceny 20k $ jakie kosztował w zeszłym roku. I uważa, że wie co mówi, bo był kiedyś “po drugiej stronie rynku”, tej która animuje takie sztuczne wzrosty.
“Teoria Wielkich Głupców”

Belfort, mówi o “teorii wielkich głupców” w swoim filmie, to zjawisko jego zdaniem jest głównym czynnikiem wpływającym na rynek kryptowalut, a ostatecznie doprowadzi do jego końca. Wspomniana teoria jest teorią inwestycyjną, która uważa, że cena papieru wartościowego może być akceptowana przez racjonalnego kupca, który “głupio” uważa, że ktoś inny może za niego zapłacić wyższą cenę bez względu na jego prawdziwą wartość. Bitcoin co prawda nie jest wartością samą w sobie i nie nadaje się jako obiekt tezauryzacji, ale Belfort porównał spadek cen Bitcoina do kryzysu gospodarczego z 2008 roku, kiedy to inwestorzy nie byli w stanie znaleźć nabywców złych papierów wartościowych zabezpieczonych hipoteką.

Blockchain? – jestem na tak!

Bitcoin często spotyka się z ostrą krytyką. Na początku tego roku miliarder Warren Buffett nazwał BTC -“trutką na szczury”, a inny znanym przedsiębiorcą, który w przeszłości krytykował tą kryptowalutę, jest współzałożyciel portalu handlowego Alibaba, Jack Ma, który jednocześnie konsekwentnie chwalił technologię blockchain.

https://comparic.pl/wilk-z-wall-street- ... -bitcoina/

Belfort w dalszej części filmu stwierdza, że wierzy w technologię blockchain i korzyści z jej zastosowania, ale odradza inwestorom BTC i radzi im jak najszybciej wycofać się jeśli nie chcą stracić swoich dotychczas zainwestowanych pieniędzy. Belfort odniósł się również do opublikowanego w tym miesiącu raportu Banku Rozliczeń Międzynarodowych, w którym BIS zauważył, że chociaż Bitcoin ma swoje zastosowania, to jednak ma zbyt wiele ograniczeń, aby można go było uznać za środek wymiany, który może zastąpić pieniądz fiducjarny.

FUD – Fear, Uncertainty and Doubt. (Strach, Niepewność i Wątpliwość)

Rynek kryptowalut jest często pod wpływem FUD, i są głosy, że Belfort stara się szerzyć FUD wśród inwestorów, którzy go słuchają. Są też tacy co uważają, że stara się być na czasie i dzieli się na bieżąco swoimi przeczuciami całkiem szczerze bez żadnych złych intencji.
Interesujesz się kryptowalutami? Najświeższe informacje i analizy kryptowalut na bieżąco. Dołącz do naszej grupy na Facebook!

Nie jest to pierwszy przypadek gdy Belfort krytykuje bitcoina. W zeszłym roku otwarcie stwierdził, że ta kryptowaluta to jawne oszustwo wspierane przez komputerowy program, który wywołuje popyt poprzez wytwarzanie sztucznego niedoboru (podaży). Dostało się również ICO, które nazwał “oszustwem wszechczasów”. Poniżej oryginalne nagranie udostepnione na Youtube:

https://youtu.be/7uKFfuSI6Ag
Masz jakiekolwiek pytania? Dołącz do naszej społeczności na Facebooku!
Portal Comparic.pl - codziennie budzimy rynki

Awatar użytkownika
Portal Comparic
Gaduła
Posty: 357
Rejestracja: środa 30 maja 2018, 09:51

Po zamknięciu farm bitcoinowych, Islandia stanie się potentatem nowych technologii

piątek 06 lip 2018, 16:38

Islandia, pomimo iż jest położonym na uboczu niewielkim krajem wyspiarskim, doświadczała boleśnie ostatnimi czasy turbulencji na światowych rynkach finansowych. W wyniku pęknięcia bańki na globalnym rynku nieruchomości w 2008, którego skutkiem był rozległy kryzys gospodarczy, kraj ten uniknął bankructwa jedynie dzięki pomocy IMF i zajęło mu sporo czasu by stanąć na nogi. Wygląda na to, że nauczeni bolesnymi doświadczeniami Islandczycy tym razem wyciągną lekcje z historii i zastosują je do boomu na wydobywanie kryptowalut, który kraj ten obecnie przeżywa. Islandię upodobały sobie firmy zajmujące się kopaniem bitcoina, przyciągnięci optymalnym klimatem oraz dostępem do taniej elektryczności z odnawialnych źródeł energii. Zużycie prądu na jego wydobywanie jest większe, niż we wszystkich islandzkich gospodarstwach domowych razem wziętych, zaś w wiadomościach mówiono nieraz o tym, że kraj zagrożony jest niedoborami elektryczności. Mania kopania kryptowalut na przemysłową skalę wywołała także sprzeciw partii politycznych, gdyż zdaniem polityków sektor ten nie przyczynia się należycie do poprawy koniunktury gospodarczej Islandii. Chcieliby mieć z tego wymierne korzyści, takie jak wzrost zatrudnienia, inwestycji kapitałowych czy większe wpływy z podatków. Jednak na ten moment pozostaje to bardziej w sferze pobożnych życzeń.

https://comparic.pl/po-zamknieciu-farm- ... chnologii/

Tym razem Islandczycy mają plan

Kristinn Thorisson, dyrektor Islandzkiego Instytutu ds. Inteligentnych Maszyn (Icelandic Institute for Intelligent Machines) uważa, iż ogromne centra danych pracujące obecnie na pełnych obrotach jako bitcoinowe farmy, znajdą w przyszłości inne zastosowanie w miarę rozwoju nowych trendów. W wywiadzie udzielonym dla agencji Bloomberg stwierdziła, iż centra danych odegrają „kluczową rolę w kroczącej [nowej] rewolucji przemysłowej.”

Gdy wydobyte zostaną ostatnie bitcoiny, opustoszałe farmy zapewnią moce obliczeniowe dla innowacyjnych rozwiązań, takich jak samosterujące auta (self-driving cars) czy urządzenia do automatycznych tłumaczeń. Zdaniem Thorisson zapotrzebowanie będzie tak duże, że obecne zasoby nie będą wystarczające. Islandczycy są gotowi na przekształcenie dostępnej infrastruktury „górniczej” pod zastosowanie w nowych dziedzinach. Wybudowane centra danych mogą być wykorzystywane przez co najmniej następne 50 lat. Osoby będące w temacie już zacierają z tego powodu ręce.

Islandzki poeta oraz kandydat w wyborach prezydenckich Andira Snær Magansona, niedawno żalił się na Twitterze z powodu ogromnego zużycia elektryczności przez bitcoinoiwych górników, pisząc w jednym ze swoich tweetów, iż „wydobywanie kryptowalut na tyle się zda planecie, co kryptonit dla Supermena.” Przyszłość Islandii może rysować się jednak w bardziej różowych barwach.
Masz jakiekolwiek pytania? Dołącz do naszej społeczności na Facebooku!
Portal Comparic.pl - codziennie budzimy rynki

Awatar użytkownika
Portal Comparic
Gaduła
Posty: 357
Rejestracja: środa 30 maja 2018, 09:51

Thomas Lee obniża swoją prognozę dot. BTC

piątek 06 lip 2018, 16:44

Jeden z popularniejszych strategów Wall Street – Thomas Lee będący szefem działu badań w Fundstrat Global Advisors obniżył swoje prognozy dot. przyszłej wyceny BTC. Mimo, że jeszcze do niedawna prognozował on wzrost kursu najpopularniejszej z walut wirtualnych do poziomu 25 tys. jeszcze w tym roku, to w chwili obecnej obniżył on swoje prognozy do 22 tys. USD.

wykresy: https://comparic.pl/thomas-lee-obniza-s ... e-dot-btc/

Lee uważa, że cena BTC powinna być 2,5-krotnie wyższa niż koszty jego wydobycia. Ponieważ – według Lee – koszty te w chwili obecnej wynoszą ok 7 tys. USD a do końca roku mają wzrosnąć do ponad 9 tys. USD, cena najpopularniejszej z walut cyfrowych powinna osiągnąć ok 20.000 – 22.000 USD przed końcem 2018 roku. Podkreślił on jednak, że inwestorzy nie powinni kłócić się o kilka tysięcy dolarów w górę czy w dół, ponieważ zysk z wzrostu do ok. 20 tysięcy dolarów wyniósłby i tak około 200 procent.

Warto jednak zwrócić uwagę, że rynek nie do końca przestrzega tej zasady. Jeżeli faktycznie koszty wydobycia wynoszą obecnie ok 7 tys. USD, to Bitcoin powinien być wyceniany na ok 17,5 tys. USD. Zamiast tego jego obecna wycena to ok 6,5 tys. USD.

Przemawiając podczas szczytu Asia Blockchain Summit, który odbył się na początku lipca w Taipei na Tajwanie Lee odniósł się także do stworzonego przez siebie w tym roku Bitcoin Misery Index (BMI). Przyznał on, że Bitcoin osiągnął już dno. Według Lee, aktualny odczyt BMI wynosi mniej niż 30 i jest to optymistyczny sygnał, ponieważ im bliżej zera, tym silniejsza jest presja inwestorów do kupowania.

Uważa on jednak, że to niepewność regulacyjna jest jedną z przyczyn, przez które BTC wyceniany jest znacznie poniżej grudniowych szczytów. Innym z powodów tak znacznej deprecjacji jest jego zdaniem także wprowadzenie kontraktów futures. Podobnego zdania jest także amerykańska Rezerwa Federalna, która już na początku maja br. opublikowała list ekonomiczny, w którym sugeruje się, że spadek wartości Bitcoina (BTC) po osiągnięciu szczytowego poziomu tuż poniżej 20 000 USD był wynikiem uruchomienia kontraktów futures na BTC.
Obecna bessa gorsza niż ta w 2014 roku

Lee zauważył również, że bessa w tym roku była bardziej dotkliwa niż w 2014 roku. Nie chodzi tu wcale o zasięg spadków, bo te wyniosły wówczas niemal 87% a obecnie “zaledwie” 70,64%. Cztery lata temu minęło natomiast około 300 dni, zanim cena największej kryptowaluty na rynku osunęła się o ponad 70%. W tym roku podobny spadek nastąpił jednak w okresie 200 dni.
Interesujesz się kryptowalutami? Najświeższe informacje i analizy kryptowalut na bieżąco. Dołącz do naszej grupy na Facebook!
Bitcoin po $125 tysięcy do 2022

Przypomnijmy, że Thomas Lee jest obecnie jednym z najaktywniejszych analityków. Już w styczniu prognozował on bowiem, że w obecnym roku notowania Bitcoina w relacji do dolara amerykańskiego mają osiągnąć poziom $25.000. Kolejne lata, aż do 2022 mają przynosić wzrost o następne 25 tys. USD, co do końca modelowanego okresu daję wartość $125.000.
Bitcoin ustanowi nowe ATH już w maju br.

W lutym zapowiadał natomiast, że już w maju tego roku wycena BTC przekroczy grudniowe szczyty. Opierając się na analizie 22 ostatnich korekt, których wartość przekraczała 20%, Lee ustalił, że w okresach “byka” Bitcoin potrzebuje około 1,7 czasu trwania spadku do odzyskania poprzednich szczytów. Oznaczało to, że tym razem powinno ​​upłynąć 85 dni zanim Bitcoin w pełni odrobi ostatnie spadki, które trwały 50 dni. Ostatecznie prognoza ta się jednak nie sprawdziła a kurs zanotował dalsze spadki.
Bitcoin wart $91 tys. do 2020?

W drugiej połowie marca bitcoinowy byk przyznał, że jego zdaniem najstarsza z kryptowalut potrzebuje dwóch lat, aby osiągnąć cenę $91 tysięcy. Zdaniem Thomasa (Toma) Lee jednym z głównych powodów dynamicznego odbicia rynku Bitcoina, który w tym momencie znajduje w okolicy 6500 tysięcy USD, mają być historyczne tendencje zmiany ceny oraz pozytywne informacje napływające z branży.

Tym razem przedstawiciel Fundstrat podajał projekcję dla okresu pomiędzy swoimi dwoma dotychczasowymi prognozami – wypadającą na marzec 2020. Za dwa lata od teraz Bitcoin będzie wart 91 tys. USD co sugeruje analiza dotychczasowych spadków notowań od 2010 roku:
Z powyższego wynika, że ostatnia korekta o 70% powinna przynieść obecnie okres byczych wzrostów, które pozwolą wzrosnąć cenie o około 56 tysięcy procent (tak jak miało to miejsce podczas ostatniego byczego okna (zakończonego w 2013).
Masz jakiekolwiek pytania? Dołącz do naszej społeczności na Facebooku!
Portal Comparic.pl - codziennie budzimy rynki

Awatar użytkownika
Portal Comparic
Gaduła
Posty: 357
Rejestracja: środa 30 maja 2018, 09:51

Manager Facebooka stawia na Blockchain

poniedziałek 09 lip 2018, 09:15

Evan Cheng, od trzech lat dyrektor oprogramowania Facebooka, zmienia stanowisko wewnątrz firmy. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że przechodzi do zespołu, który ma zajmować się technologią Blockchain na potrzeby giganta mediów społecznościowych.

Cheng zaktualizował swój profil na LinkedIn, stąd media dowiedziały się o zmianie przez niego stanowiska.
Odpowiedni człowiek na odpowiednim stanowisku?

Czy Cheng ma kompetencje na to stanowisko? W Facebooku pracuje od trzech lat i zajmuje się programowaniem. Przed dołączeniem do firmy Marka Zuckerberga przez prawie dekadę pracował nad technologią backend dla giganta technologicznego Apple.

Obecne poza objęciem nowego stanowiska w Facebooku, Cheng jest także konsultantem technologicznym w szeregu projektów związanych z technologią Blockchain. Działa m.in. z singapurską platformą Zilliqa i dostawcą oprogramowania ChainLink specjalizującym się w systemach bezpieczeństwa.

https://comparic.pl/manager-facebooka-s ... lockchain/

Facebook otwiera się na Blockchain

Czy to oznacza, że Facebook otwiera się na Blockchain? Już dwa miesiące temu społeczności owy gigant ogłosił, że tworzy zespół mający sprawdzić specyfikę tej technologii na swoje potrzeby. W powstającym zespole programistów jest już też David Marcus – były szef grupy odpowiedzialnej za Messengera, czyli komunikator na Facebooku i członek rady nadzorczej giełdy Coinbase. Poza tym o swoim zainteresowaniu siecią bloków wspominał sam Zuckerberg w poście na swoim własnym profilu początkiem roku.

Jednocześnie trzeba pamiętać, że jeszcze niedawno największy na świecie portal społecznościowy blokował u siebie reklamy związane ICO i kryptowalutami. Obecnie zakaz został złagodzony.


Interesujesz się kryptowalutami? Najświeższe informacje i analizy kryptowalut na bieżąco. Dołącz do naszej grupy na Facebook!
https://www.facebook.com/groups/AltcoinsBitcoin/
Masz jakiekolwiek pytania? Dołącz do naszej społeczności na Facebooku!
Portal Comparic.pl - codziennie budzimy rynki

Awatar użytkownika
Portal Comparic
Gaduła
Posty: 357
Rejestracja: środa 30 maja 2018, 09:51

Posiadasz bitcoiny? Wiemy, kim jesteś!

środa 11 lip 2018, 09:31

Od razu uspokajamy. Główna kryptowaluta nie straciła swojej charakterystycznej anonimowości. O jej użytkownikach (czyli także o Tobie) możemy jednak dowiedzieć się więcej z badań statystycznych, jakie są coraz częściej przeprowadzane. Raport na ten temat przygotowano ostatnio na zlecenie Polskiego Stowarzyszenia Bitcoin.

Badania przeprowadzono w okresie marcia i kwietnia 2018 r. Podmiotem je wykonującym była firma City Solutions, która wykonała raport o całokształcie krajowego rynku kryptowalut na zlecenie Polskiego Stowarzyszenia Bitcoin.

Bitcoin tylko dla singli?

Co ciekawe, w badaniu uwzględniono zarówno aktywnych inwestorów, jak i tych, którzy dopiero rozważają pierwsze zakupy na tym rynku. Łącznie przepytano aż 600 respondentów, co daje nam dobry obraz sytuacji na rynku oraz potencjalnego krypto-inwestora.

Kim jest więc statystyczny inwestor walut cyfrowych w Polsce? Nadal na rynku dominują mężczyźni, którzy stanowią jego 94%. Ponadto, jest większa szansa, że są osobami poniżej 30. roku życia, mogącymi pochwalić się wyższym wykształceniem. Są także singlami, do tego mieszkającymi samemu i samodzielnie się utrzymującymi. Większość z nich traktuje inwestowanie w bitcoina jako dodatkowe źródło dochodu i dywersyfikację ich obecnego portfela inwestycyjnego.

Podobne liczby dominują w kwestii potencjalnych inwestorów. Na rynku BTC zamierzają także zaistnieć głównie młodzi mężczyźni, mieszkający samemu i będący singlami.
Kryptowaluty nie dla Polek?

Badania potwierdziły to, co widać choćby na forach internetowych czy grupach w mediach społecznościowych dotyczących kryptowalut. Kobiet jest na tym rynku mało. (Zdaniem naszej redakcji zdecydowanie za mało!) Wśród doświadczonych inwestorów stanowią one 6%, tyle samo kwalifikuje się do grupy potencjalnych inwestorów.

Ciekawe wyniki prezentują się w kwestii tego, jaki procent swoich oszczędności poszczególne grupy przeznaczają na inwestycje w kryptowaluty. Raport wyróżnia cztery grupy inwestorów: doświadczonych, początkujących, okazjonalnych i potencjalnych. Dwie pierwsze grupy, bardziej zaznajomione w rynkiem walut cyfrowych i funkcjonujące na nim dłużej, inwestują odważniej i większe kwoty. Gracze okazjonalni i potencjalni deklarują, że kupują cyfrowe monety głównie za nieduże pieniądze.

Interesujesz się kryptowalutami? Weź udział w Cryptocurrency World Expo, największej konferencji w całości poświęconej branży blockchain. Sprawdź agendę wydarzenia i zarezerwuj swój bilet już dziś.

https://comparic.pl/posiadasz-bitcoiny- ... im-jestes/

Bo to co nas podnieca…

Nadal motorem napędowym inwestowania w kryptowaluty jest chęć zarobku. Przyznaje się do tego 9 z 10 respondentów. Nadal obserwuje się też dominację samego bitcoina w tym względzie, choć doświadczeni inwestorzy zaczynają wykazywać coraz większe zainteresowanie tzw. altcoinami (57% deklaruje bitcoina jako mniej ważny element swojego portfela), zaś w świat walut cyfrowych wchodzą za jego pośrednictwem początkujący traderzy. 79% potencjalnych inwestorów również chce kupić BTC jako swoją pierwszą kryptowalutę. 91% respondentów podkreśla też fakt, że to przez dzieło Satoshi Nakamoto zainteresowali się tematem.

W raporcie czytamy: „dominacja marki bitcoin jako najbardziej rozpoznawalnej kryptowaluty jest absolutna i bezsporna, co więcej Bitcoin jako marka jest odpowiedzialny za wzrost zainteresowania branżą kryptowalut.”

Jednocześnie obserwowany jest stały (częściowy) odpływ doświadczonych inwestorów, którzy ciężar inwestycyjny przenoszą na inne kryptowaluty. Autorzy podkreślają, że „przeniesienie punktu ciężkości w ramach portfela odbywa się w sposób „cichy” nie wpływając w żaden sposób na masowy odbiór bitcoina”. Tylko jedna piąta doświadczonych inwestorów deklaruje stałe odejście od bitcoina

Skąd wiesz, co to bitcoin?

Skąd inwestorzy dowiadują się po raz pierwszy, co to bitcoin? Tu dominuje YouTube (32%), na drugim miejscu – tu musimy się Państwu ukłonić – artykuły pisane (24%). Dopiero na końcu podium znajduje się Facebook (19%), następnie „inne” źródła. Rzadziej chyba rozmawiamy ze znajomymi na ten temat, ponieważ tylko 6% dowiedziało się o BTC od nich.

W porządku, skoro dowiedzieliśmy się po raz pierwszy, czym są kryptowaluty i bitcoin, pozostaje nadal szukać informacji. Tu ponownie liderami są media i serwisy społecznościowe takie jak Facebook czy YouTube. Dopiero później sprawdzane są newsy na serwisach tematycznych (zapraszamy częściej!) i na międzynarodowych forach.
Małopolska i Dolny Śląsk bitcoinem stoją!

Raport analizuje także regionalne zainteresowanie bitcoinem. Całość mapy można zobaczyć w dokumencie, choć od razu zauważalne jest rekordowe poparcie dla głównej kryptowaluty w Małopolsce i na Dolnym Śląsku. Najniższe w województwie świętokrzyskim.
Masz jakiekolwiek pytania? Dołącz do naszej społeczności na Facebooku!
Portal Comparic.pl - codziennie budzimy rynki

Awatar użytkownika
Portal Comparic
Gaduła
Posty: 357
Rejestracja: środa 30 maja 2018, 09:51

“Bitcoin przekroczy wartość akcji Berkshire Hathaway do 2023 roku”

piątek 13 lip 2018, 11:02

Na przestrzeni kilkunastu ostatnich miesięcy wielu ekspertów wydawało różnego rodzaju opinie i prognozy dotyczące przyszłej wartości Bitcoina (BTC). Zdecydowana większość z tych osób zakładała ponadprzeciętne wzrosty, których ogłaszanie w wielu przypadkach przypominało konkurs w stylu “kto da więcej”. Jak dotąd niewiele z nich się jednak sprawdziło a ponadto mało który z tych prognostów inwestował własne środki pod prognozowane przez siebie wzrosty. Tymczasem znalazł się jeden śmiałek, który postanowił przejść od słów do czynów i poprzeć swoje prognozy realnymi działaniami.

Australijski przedsiębiorca z byczym nastawieniem co do przyszłości BTC stawia ogromny zakład, że najpopularniejsza z walut cyfrowych przekroczy cenę akcji Berkshire Hathaway do końca 2023 roku. O zakładzie poinformował znany bukmacher, Tom Waterhouse.

grafika, wykresy: https://comparic.pl/bitcoin-przekroczy- ... 2023-roku/

Anonimowy australijski inwestor kryptograficzny postawił zakład o wartości 8,5 miliona dolarów australijskich (ok, 6,3 mln USD), że wartość jednego Bitcoina (BTC) przekroczy cenę akcji spółki Warrena Buffeta, Berkshire Hathaway do 31 grudnia 2023 roku.

Zobacz także: Thomas Lee obniża swoją prognozę dot. BTC

Akcje Berkshire Hathaway są obecnie notowane po cenie około 288 tys. USD a więc ponad 46 razy więcej niż wartość jednego Bitcoina. Jeśli rzeczywiście kurs BTC przekroczy wycenę akcji spółki Wyroczni z Omaha, wówczas australijski inwestor zainkasuje niebotyczną kwotę 1,2 mld AUD (ok 890 mln. USD)

Berkshire Hathaway został założony przez Warrena Buffetta i Charliego Mungera. Bufett i Munger, pełniący odpowiednio funkcję prezesa i wiceprezesa spółki nie ukrywają swojego sceptycznego podejścia do kryptowalut. Wielokrotnie wyrażali oni swoją niechęć wobec walut wirtualnych, w szczególności do BTC.

Warren Buffett, słynny inwestor giełdowy i jeden z najbogatszych ludzi na świecie przyznał, że jego zdaniem kupowanie Bitcoina to nie inwestycja, to co najwyżej gra bądź spekulacja. Stwierdził ponadto, że Bitcoin nie ma żadnej wartości wewnętrznej. W jeszcze bardziej niepochlebny sposób o kryptowalutach wypowiada się Charlie Munger, wieloletni partner Buffetta i wiceprezes Berkshire Hathaway, który już w połowie lutego przyznał, że nigdy nie zastanawiał się nawet, czy ma coś współnego z BTC, nie cierpiał go od samego początku a im bardziej był popularny [Bitcoin], tym bardziej go nienawidził. “To po prostu obrzydliwe, że ludzie się tym fascynują” – dodał porównując BTC to trucizny.

Okazuje się jednak, że Buffet nie jest nieomylny i ludzie doskonale o tym wiedzą. Dwa miesiące temu firma Genesis Mining postawiła ogromny billboard z napisem: Warren: powiedziałeś, że myliłeś się co do Google i Amazon. Może mylisz się co do Bitcoina?

Ma to związek z faktem, że Buffett miał szansę zainwestować w dwóch gigantów technologicznych jednak przez swój sceptycyzm przegapił ogromne zyski, które mogłyby mu przynieść te inwestycje.

Pomimo niechęci do kryptowalut, Buffett wykazał zainteresowanie technologią blockchain. W lutym BNSF Railway Company (BNSF) – spółka zależna od Burlington Northern Santa Fe, która w całości należy do Berkshire Hathaway – została członkiem organizacji Blockchain in Transport Alliance (BiTA). BiTA to stowarzyszenie, które chce standaryzować technologię blockchain w branży przewozów towarowych.
Masz jakiekolwiek pytania? Dołącz do naszej społeczności na Facebooku!
Portal Comparic.pl - codziennie budzimy rynki

Awatar użytkownika
Portal Comparic
Gaduła
Posty: 357
Rejestracja: środa 30 maja 2018, 09:51

Bitcoin może osiągnąć 15 tys. USD jeszcze w tym roku

poniedziałek 16 lip 2018, 08:14

Christopher Matta, były wiceprezes działu zarządzania inwestycjami w Goldman Sachs, nadal twierdzi, że zainwestowałby pieniądze własnej matki w bitcoina. Uważa on, że powrót do 15.000 dolarów za BTC jest możliwy do osiągnięcia i to nawet jeszcze w tym roku.

Warto przypomnieć, że współzałożyciel firmy Crescent Crypto Asset Management, powiedział w czerwcu, w CNBC “Fast Money”, że nawet dla najbardziej konserwatywnego inwestora zwrot z kryptowalut skorygowany o ryzyko jest dobry w porównaniu z innymi klasami aktywów, nawet uwzględniając zmienność na tym rynku.

Od tego wywiadu, kurs BTC osunął się o ok 7%, ale Matta wciąż potwierdza, że nadal jest byczo nastawionym optymistą i radzi ludziom zachować spokój, zauważając, że jest to długoterminowa inwestycja. Zamiast aktywnego daytradingu, poleca on inwestowanie w kryptowaluty na okres dwóch do pięciu lat.

“W ciągu ostatnich sześciu miesięcy nie zmieniły się bycze nastroje” – powiedział. “Zaczęły działać organy regulacyjne. Uważamy, że bardziej inteligentne regulacje mogą być dobre (…) Jeśli jesteś bykiem na dłuższą metę, 6000 dolarów to przyzwoity punkt wejścia” – dodał.

Zapytany, czy wprowadzenie kontraktów futures na BTC wpłynęło na zmienność cyfrowego złota, Matta przyznał jedynie, że zmienność ta faktycznie utrzymuje się na podwyższonym poziomie, lecz trudno jest ustalić, czy jest to spowodowane wprowadzeniem kontraktów terminowych:

“Nie sądzę, aby istniał związek przyczynowo-skutkowy” – odparł
Oczekiwano więcej inwestorów

W trakcie czwartkowego “Fast Money” CNBS, Christopher Matta powiedział, że okresy spadkowe miały już miejsce wcześniej. Jego zdaniem w perspektywie długoterminowej infrastruktura będzie w dalszym ciągu budowana, co powinno zachęcić inwestorów zarówno detalicznych, jak i instytucjonalnych do wejścia na ten rynek. Uważa on także, że w przyszłości produkty takie jak ETF zwiększą dostęp do tej klasy aktywów.

https://comparic.pl/bitcoin-moze-osiagn ... -tym-roku/

BTC po 50 a może nawet 60 tys. USD do końca roku

Warto także przypomnieć, że Matta nie jest jedynym prognostom, który spodziewa się znacznej aprecjacji wartości BTC jeszcze w tym roku. Arthur Hayes, współzałożyciel i dyrektor generalny BitMEX przyznał niedawno w “Fast MOney” CNBC, że jeszcze w 2018 roku Bitcoin może osiągnąć wycenę na poziomie 50 000 USD. Biorąc pod uwagę trwający od drugiej połowy grudnia ub.r. spadek jego wartości, Hayes pozostaje optymistą i uważa, że to normalna korekta:

“Myślę, że coś, co w ciągu jednego roku osiąga 20.000 USD, może mieć korektę nawet do 6.000 dolarów i na pewno znajdzie się w przedziale pomiędzy 3-5 tys. USD”

Jeszcze bardziej optymistycznie w tym temacie wypowiedział się niedawno współzałożyciel startupu TenX, Julian Hospa. Jego zdaniem najstarsza z kryptowalut może w tym roku nadal osiągnąć pułap $60 tysięcy, nawet pomimo faktu, że porusza się 67% poniżej dotychczasowych szczytów z okolic $20 tysięcy. Jego zdaniem umocnienie BTC to jedynie kwestia czasu wynikająca ze zmian regulacyjnych oraz infrastrukturalnych mających obecnie miejsce.
Masz jakiekolwiek pytania? Dołącz do naszej społeczności na Facebooku!
Portal Comparic.pl - codziennie budzimy rynki

Awatar użytkownika
Portal Comparic
Gaduła
Posty: 357
Rejestracja: środa 30 maja 2018, 09:51

Brytyjscy menedżerowie wzywają FCA do uregulowania rynku kryptowalut

piątek 20 lip 2018, 11:38

Regulatorzy na całym świecie zwracają coraz większą uwagę na rynek kryptowalut, ponieważ coraz bardziej wyrafinowane firmy finansowe – w tym giganty giełdowe CME Group i Cboe Global Markets – zaczęły oferować możliwość obrotu tymi aktywami. Brytyjskie organy nadzoru, w tym FCA chcą spojrzeć na potencjalne ryzyko i korzyści płynące z tego rynku i ich bazowej technologii blockchain. Jednak wielu menedżerów, którzy zarządzają brytyjskimi majątkami uważają, że do tej pory nie podjęto jeszcze żadnych konkretnych kroków w celu uregulowania firm oferujących dostęp do tych aktywów.
Wspólne stanowisko brytyjskich menedżerów

Zarządzający wspólnie wezwali główny organ brytyjskiego nadzoru finansowego do uregulowania rynku kryptowalut, gdyż w ich mniemaniu na tę chwilę obecne prawo faworyzuje ten młody rynek. Starsi menedżerowie z Wealthify, Nutmeg i Scalable Capital ostrzegają, że konsumenci mogą być narażeni na ryzyko utraty ogromnych kwot na tym nieuregulowanym i niestabilnym rynku, jeśli FCA nic z tym nie zrobi.

Richard Theo, dyrektor i założyciel firmy Wealthify, powiedział Financial News: “FCA działa o wiele za wolno. My jako firma regulowana musimy wykonać wiele procedur, zanim będziemy mogli przyjąć klienta. Ale ten sam klient może pójść i sobie po prostu kupić bitcoiny bez żadnej odgórnej kontroli. Ryzyko związane z inwestowaniem w kryptowaluty jest znacznie większe. FCA powinien jak najszybciej zareagować. “

https://comparic.pl/brytyjscy-menedzero ... yptowalut/

Z kolei Simon Miller, założyciel i dyrektor Scalable Capital, zauważył: ” Ludzie widzą eksplozję cyfrowych walut i myślą: ‘Mogę szybko zarobić dużo pieniędzy’. Ale to nie inwestowanie – to hazard i tak należy na to patrzeć.”
Menedżer inwestycyjny i szef działu funduszy inwestycyjnych w Nutmeg, James McManus skomentował: “Różne media zachęcają do inwestowania w rynek kryptowalut kusząc ludzi dużymi zyskami, ale nikt nie zwraca uwagi na możliwość poniesienia ogromnych strat, być może teraz nadszedł właściwy czas, aby organy nadzoru przyjrzały się bliżej temu rynkowi.”
Masz jakiekolwiek pytania? Dołącz do naszej społeczności na Facebooku!
Portal Comparic.pl - codziennie budzimy rynki

Awatar użytkownika
Portal Comparic
Gaduła
Posty: 357
Rejestracja: środa 30 maja 2018, 09:51

Parlament Europejski: banki centralne z własnymi kryptowalutami

poniedziałek 23 lip 2018, 07:50

Komitet Spraw Gospodarczych i Monetarnych Parlamentu Europejskiego (ECON) opublikował 20 lipca raport na temat konkurencji w branży fintech. Szczególny nacisk położono na kryptowaluty. Według badania, rozwiązaniem na brak konkurencji pomiędzy cyfrowymi walutami jest wprowadzenie monet przez banki centralne.
Bitcoin sprawia, że nie ma konkurencji

W raporcie można przeczytać o Bitcoinie jako „dogmacie technologicznym i operacyjnym, który jest źródłem zakłóceń dla całego sektora, w tym polityki monetarnej oraz stabilności finansowej”. Z drugiej strony potwierdzona jest innowacyjność kryptowalut oraz innych technologii często powiązanych z blockchainem – sztucznej inteligencji, biometrii, cyfrowej tożsamości, cyberbezpieczeństwa, Internet of Things czy rozszerzonej rzeczywistości.

https://comparic.pl/parlament-europejsk ... ek-krypto/

Zdaniem ECON, prywatne kryptowaluty podchodzą pod inną definicję niż te, które zostaną wyemitowane przez instytucje centralne (CBDC). Transakcje z wykorzystaniem monet banków centralnych będą w przeciwieństwie do Bitcoina oferować „dwustronną zgodę z zaufanym centralnym organem”.
CBDC ożywi konkurencję

Ponieważ zamknięte systemy kryptowalut wymagają organu nadzorczego, banki centralne mogłyby rozważyć użycie “uprawnionych systemów kryptowalut” w celu “uzupełnienia lub zastąpienia” już wykorzystanych walut. ECON twierdzi, że CBDC “zmienią obecny poziom konkurencji na rynku kryptopoprzez dodanie do puli nowych podmiotów, różnych od klasycznych kryptowalut.

Raport dzieli konkurencję w branży na międzywalutową oraz między usługodawcami w stylu giełd czy portfeli. Pod względem konkurencji między walutami badanie podaje, że duża liczba użytkowników kryptowaluty może stanowić barierę wejścia dla innych monet próbujących dołączyć do rynku. Postawiono hipotezę, że sytuacja ta “może prowadzić do potencjalnej zmowy między członkami hipotetycznych karteli”.

W przypadku konkurencji wewnątrzrynkowych portfele, giełdy i dostawcy usług płatniczych mogą tworzyć praktyki, które uniemożliwią innym wejście na rynek, takie jak otrzymywanie zachęt od górników, którzy faworyzują jedną kryptowalutę nad inną.

Unia Europejska jest coraz mocniej zainteresowana kontrolą kryptowalut. Badanie przeprowadzone przez ECON może być kolejnym argumentem na rzecz zaostrzenia przepisów, tym razem z powodu chęci ograniczenia monopolu poszczególnych kryptowalut.
Masz jakiekolwiek pytania? Dołącz do naszej społeczności na Facebooku!
Portal Comparic.pl - codziennie budzimy rynki

Awatar użytkownika
Portal Comparic
Gaduła
Posty: 357
Rejestracja: środa 30 maja 2018, 09:51

BMW akceptuje kryptowaluty

wtorek 24 lip 2018, 09:46

Choć to Lamborghini stało się symboliczną marką samochodów, które można kupować za bitcoiny, od teraz także fani czterech kółek z logiem BMW będą mogli wydać swoje kryptowaluty na ulubiony model tej firmy. Wszystko dzięki dealerowi Stephen James BMW.

Stephen James BMW, przedstawiciel BMW i MINI z siedzibą w południowo-wschodniej Anglii, poinformował, że sprzedawane przez niego modele samochodów będzie teraz można nabyć za pomocą kryptowalut.

Zgodnie z oficjalnym tweetem: “Stephen James akceptuje teraz bitcoina [jako środek płatniczy] przy zakupie nowego BMW! Skontaktuj się z nami już dziś, aby dowiedzieć się więcej o tym, jak możesz użyć bitcoina, aby odejść z zupełnie nowym pojazdem #bitcoin #bitpay.”
https://comparic.pl/bmw-akceptuje-kryptowaluty/

Płać za BMW przez BitPay!

Firma przyjmując transakcje w walutach cyfrowych będzie współpracować wraz z BitPay (który to podmiot w ostatnim czasie otrzymał BitLicense). Globalna platforma akceptuje płatności w bitcoinach – w szczególności dotyczące handlu detalicznego w Internecie.
Interesujesz się kryptowalutami? Już teraz dołącz do grupy na Facebooku prowadzonej przez portal Comparic.pl. Bądź na bieżąco z informacjami ze świata kryptowalut, niezależnie od tego gdzie się znajdujesz!.
Mniej znani bardziej innowacyjni?

Już wcześniej Classic Recreations, mniejszy dostawca niestandardowych samochodów, zaczął akceptować kryptowaluty takie jak bitcoin. Przyjmuje również jako środek płatności: litecoina, bitcoin cash, ethereum i docademic.

Według Jasona Engela, właściciela Classic Recreations, kryptowaluty ostatecznie stanie się “legalną walutą na globalnym rynku”.

Inwestorzy na rynku walut cyfrowych nierzadko wydają swoje środki właśnie na luksusowe towary. Firmy oferujące takowe zachęcają tego typu konsumentów do wydawania kryptowalut na ich towary.

Sam ruch ze strony pojedynczego na razie dealera BMW też nie powinien dziwić. Już kilka miesięcy temu motoryzacyjny gigant ogłosił, że rozpoczyna współpracę z blockchainowym start-upem DOVU. Celem projektu jest zbieranie od użytkowników leasingowych aut informacji o ich stanie, konkretnych zachowaniach pojazdu w danych sytuacjach czy danych liczbowych. W zamian za te informacje klienci będą nagradzani tokenami.
Masz jakiekolwiek pytania? Dołącz do naszej społeczności na Facebooku!
Portal Comparic.pl - codziennie budzimy rynki

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości