Aktualne wydarzenia makroekonomiczne

Awatar użytkownika
Portal Comparic
Stały Bywalec
Posty: 240
Rejestracja: środa 30 maja 2018, 09:51

Poranny przegląd rynków – PKB z USA, Trump prawdopodobnie znów puścił parę z ust

piątek 27 lip 2018, 08:39

Poranny przegląd rynków – PKB z USA, Trump prawdopodobnie znów puścił parę z ust

To już chyba nowa tradycja amerykańskich publikacji makroekonomicznych. Gdy rynki czekają na jakieś wyjątkowo ważne dane, Trump na Twitterze bądź podczas wystąpienia publicznego podaje je wcześniej, czym wywołuje zamęt. Dotyczy to przede wszystkim świetnych danych, tak jakby amerykański prezydent nie potrafił wytrzymać i musiał je przedstawić światu samodzielnie. Było tak z NFP, teraz jest tak prawdopodobnie z PKB.

Amerykańskie PKB w II kwartale powyżej 4%?

Najważniejszym wydarzeniem dzisiejszej sesji jest z pewnością publikacja danych dotyczących amerykańskiego PKB. Szczególną uwagę rynki przywiązują do wartości zannualizowanego wzrostu w ujęciu kwartalnym. W pierwszym kwartale wyniósł on 2,0%, teraz średnie prognozy stawiają na wynik w wysokości 4,1%.

Może on się okazać jednak wyższy. Zdaniem Gasparino – reportera mającego wiele kontaktów w Białym Domu – wynik PKB w drugim kwartale powinien być nieco poniżej 5%. Jego zdaniem Trump pochwalił się wzrostem w wysokości 4,8% kilku współpracownikom, a wieści o tym dotarły do „stanowczo zbyt wielu osób”.

Zresztą cały zespół gospodarczy Trumpa jest przekonany o świetnych wynikach w drugim kwartale. Doradcy prezydenta mówią o PKB na poziomie 4,3-4,4%. Sam prezydent uchylił nieco rąbka tajemnicy podczas spotkania w fabryce stali. „Ktoś przewidział dziś wzrost PKB na poziomie 5,3%. Nie wydaje mi się, żeby tak się stało. Jeśli z przodu będzie czwórka, będziemy szczęśliwi. Jeśli to będzie trójka, ale w okolicach 3,8, 3,9, 3,7%, to też będzie OK” – powiedział w trakcie przemówienia.

wykresy https://comparic.pl/poranny-przeglad-ry ... are-z-ust/

Prognozy MFW dla Chin

Zdaniem Międzynarodowego Funduszu Walutowego Chiny osiągną wzrost PKB na poziomie 6,6% w 2018 roku. Nic nie zmieniło się w stosunku do poprzedniej prognozy, opublikowanej w maju. Inflacja kraju powinna wzrosnąć stopniowo do okolic 2,5%.

MFW pochwaliło Chiny za postęp w redukowaniu ryzyka na rynkach finansowych. Dobrym krokiem kraju jest również coraz mocniejsze otwieranie gospodarki na zewnątrz. Wzrost kredytów jest jednak niebezpiecznie wysoki. Państwo Środka powinno również przeprowadzić gruntowe reformy fiskalne oraz rebilansowanie gospodarki.
Masz jakiekolwiek pytania? Dołącz do naszej społeczności na Facebooku!
Portal Comparic.pl - codziennie budzimy rynki

no avatar
damianolejj
Posty: 3
Rejestracja: środa 27 cze 2018, 12:46
Kontakt:

Re: Aktualne wydarzenia makroekonomiczne

piątek 27 lip 2018, 12:51

To fajnie, że tak się rozwija. Pozdrowienia :)

Awatar użytkownika
Portal Comparic
Stały Bywalec
Posty: 240
Rejestracja: środa 30 maja 2018, 09:51

Komentarz walutowy – wyboisty tydzień na rynkach

poniedziałek 30 lip 2018, 08:12

Lipiec niemal na pewno zakończy się wyśmienicie z punktu widzenia polskiego rynku. Potężne odbicie na GPW i duże odreagowanie złotego to efekt spadku obaw o konflikty handlowe, który spowodował powrót kapitału na mocno przecenione rynki wschodzące.

Czy sierpień może być tak samo dobry?

Larry Kudlow, dyrektor Narodowej Rady Ekonomicznej w USA zapowiedział, że USA rozpoczną negocjacje z UE ws. wymiany handlowej „natychmiast”, wymieniając eksport produktów rolnych i energetycznych jako priorytet. Tyle że dla UE ochrona rynków rolnych zawsze stanowiła istotną barierę dla dalszego otwarcia wymiany handlowej z USA. Spotkanie JC Junckera z Trumpem było powiewem optymizmu dla rynków ponieważ oddaliło groźbę nałożenia ceł na import samochodów. Ale przypomnijmy sobie sytuację z Chinami, która wyglądała analogicznie, a skończyła się już w zasadzie pełnowymiarowym konfliktem handlowym. Administracja Trumpa potrzebuje szybkiego sukcesu (przed listopadowymi wyborami), a powolna UE może nie być gotowa na jego dostarczenie. Dlatego z obecnego, optymistycznego punktu widzenia rynków, sytuacja geopolityczna znów powinna być postrzegana jako zagrożenie.

https://comparic.pl/komentarz-walutowy- ... a-rynkach/

Napiętą sytuację rynkową dobrze obrazuje obecny sezon wyników kwartalnych w USA. Sezon ogólnie postrzegany jako bardzo dobry (szczególnie uwzględniając wpływ cięcia podatków w USA) przyniósł kilka spektakularnych wyprzedaży spółek technologicznych takich jak Facebook, Twitter czy Netflix, a to ten sektor był motorem napędowym dla rynków w USA w ostatnich miesiącach. Może to pokazywać, że brak perspektyw na kolejne pozytywne zaskoczenia może odciąć paliwo dla hossy, która w USA weszła w 10-ty rok. Najbliższe dni przyniosą tu kilka istotnych publikacji takich spółek jak Apple (jutro), czy mająca ostatnio problemy Tesla (środa).Na rynku walut kluczowym wydarzeniem jest formalnie posiedzenie Fed, jednak ponieważ jest to spotkanie bez konferencji prezesa, nie przyniesie zmian stóp procentowych. Naszym zdaniem Fed również wstrzyma się od jasnego zasygnalizowania wrześniowej podwyżki, dając sobie więcej czasu na jej potwierdzenie (a przy okazji unikając krytyki Trumpa). Ciekawiej zapowiada się posiedzenie Banku Anglii, który sygnalizował od dawna podwyżkę i pomimo słabszych ostatnio danych trudno mu się będzie z tej zapowiedzi wycofać. Ponadto w USA seria ważnych danych, przede wszystkim raport NFP (piątek) oraz inflacja PCE (jutro). Dziś wstępne dane o inflacji za lipiec poznamy w Niemczech i będzie to wskazówka przed podobnym raportem dla całej strefy euro. Para EURUSD nie zareagowała istotnie ani na ubiegłotygodniowe posiedzenie EBC, ani dane o PKB w USA, wydaje się jednak, że ten tydzień przyniesie dużą ilość okazji do większego ruchu. Dla złotego dobrze byłoby, aby był to ruch w górę. Dziś o 8:30 euro kosztuje 4,2885 złotego, dolar 3,6790 złotego, frank 3,6974 złotego, zaś funt 4,8235 złotego.
Masz jakiekolwiek pytania? Dołącz do naszej społeczności na Facebooku!
Portal Comparic.pl - codziennie budzimy rynki

Awatar użytkownika
Portal Comparic
Stały Bywalec
Posty: 240
Rejestracja: środa 30 maja 2018, 09:51

Komentarz walutowy – świetny lipiec dla złotego

wtorek 31 lip 2018, 11:01

To był fantastyczny miesiąc dla złotego. Polska waluta istotnie zyskała zarówno wobec dolara, jak i euro. Dane z polskiej gospodarki są solidne, ale to globalne tendencje sprawiły, że nad Wisłę wrócił kapitał. Jednak utrzymanie tego tempa w sierpniu będzie bardzo trudne.

Początek bieżącego tygodnia był raczej neutralny na rynkach, ale złotemu udało się ponownie odnotować umocnienie. Publikowane dane były raczej neutralne, zaś na Wall Street dało się odczuć obawy przed publikacjami raportów kolejnych spółek technologicznych. To właśnie tutaj upatrywane jest zagrożenie pogorszeniem koniunktury, która w lipcu na rynkach była ogólnie niezła. Po miesiącach słabości to do GPW, a konkretnie do WIG20 należał ten miesiąc. W skali miesiąca kontrakt na WIG20 zyskał ponad 10%! W pierwszej piątce mamy także takie rynki jak Brazylia (10%) i Meksyk (4,6%), co jasno pokazuje powrót kapitału na rynki wschodzące. Pozostaje jednak pytanie, na ile trwała może być ta tendencja.

https://comparic.pl/komentarz-walutowy- ... a-zlotego/

Głównym paliwem dla tego ruchu było kilka rekomendacji dużych banków, które uznały rynki wschodzące za zbyt mocno przecenione. Ponadto pomogło złagodzenie konfliktu handlowego, jednak na tym polu sytuacja zmieniała się już kilkukrotnie i obecny rozejm może dość szybko się zakończyć, jeśli Trump nie będzie widział w nim potencjału korzyści politycznych, o czym też pisaliśmy w poprzednich dniach. Dlatego inwestorzy kładą spory nacisk na wyniki kwartalne spółek – kilka dodatkowych rozczarowań może przechylić szalę w kierunku korekty na Wall Street, a to oznaczałoby również uniemożliwienie powtórzenia tak dobrego miesiąca, jaki miał złoty i GPW. W tym kontekście warto zwrócić uwagę na wyniki Apple, które opublikowane zostaną dziś po sesji w USA. Warto wspomnieć jeszcze o słowach Trumpa, który wyraził preferencję w kierunku słabszego dolara i faktycznie od tamtej pory amerykańska waluta traci na wartości. Jeśli ten trend będzie kontynuowany, na co widzimy szanse, złoty może jeszcze zyskać, ale zapewne zauważalnie mniej niż w lipcu.

Wtorek przynosi zalew danych makroekonomicznych. W Europie najistotniejszą publikacją będzie szacunek PKB w strefie euro za drugi kwartał. Rynek oczekuje utrzymania się kwartalnego tempa wzrostu na poziomie 0,4%, co oznaczałoby nieznaczne spowolnienie w ujęciu rocznym (do 2,2%). Jednocześnie opublikowane zostaną wstępne dane o inflacji za lipiec. Niższa inflacja w Hiszpanii i w Niemczech zapowiada, że również na poziomie całej strefy nie będzie ona wyższa niż 2% odnotowane w czerwcu. Dane o inflacji, tym razem PCE (w USA ważniejsza niż CPI, bo stanowiąca cel dla Fed), to kluczowy punkt dzisiejszego kalendarza – warto zwrócić uwagę szczególnie na inflację bazową, która oczekiwana jest na poziomie 2%. W Polsce oczekuje się nieznacznego wzrostu inflacji w lipcu do 2,1%, choć naszym zdaniem możliwe jest jej utrzymanie na poziomie 2%. Dla złotego ważniejsze będą jednak publikacje ze strefy euro i USA, a także przepływy związane z zamknięciem miesiąca. Dziś o 8:55 euro kosztuje 4,2885 złotego, dolar 3,6790 złotego, frank 3,6974 złotego, zaś funt 4,8235 złotego.
Masz jakiekolwiek pytania? Dołącz do naszej społeczności na Facebooku!
Portal Comparic.pl - codziennie budzimy rynki

Awatar użytkownika
Portal Comparic
Stały Bywalec
Posty: 240
Rejestracja: środa 30 maja 2018, 09:51

Poranny przegląd rynków – USA nałoży jeszcze wyższe cło na chińskie towary

środa 01 sie 2018, 08:44

Wojny handlowej ciąg dalszy. Tym razem Stany Zjednoczone zadeklarowały, że zwiększą cło na chiński import o wartości 200 mld USD. Dzisiejszym wydarzeniem dnia będzie decyzja FED w sprawie stóp procentowych oraz opublikowanie oświadczenia w sprawie polityki monetarnej. W międzyczasie poznaliśmy PMI chińskiego przemysłu, które zwalnia nieco mocniej od oczekiwań. Szwajcarzy mają dzień wolny od pracy.

Wojna handlowa na coraz większą skalę

Administracja Trumpa zaproponuje znaczną podwyżkę wysokości cła na import chińskich towarów o wartości 200 mld USD. W ten sposób prezydent chce wywrzeć jeszcze większą presję na drugą największą gospodarkę na świecie.

Na początku lipca USA nałożyło cło w wysokości 25% na chiński import o wartości 34 mld USD. Dzisiaj ma się zakończyć okres przygotowawczy do kolejnych opłat na 16 mld USD towarów. Trump groził nałożeniem cła w wysokości 10% na import warty dodatkowe 200 mld USD. Obecnie mówi się, że w najbliższych dniach poziom ten ma się zwiększyć do 25%.

W międzyczasie trwają rozmowy między Sekretarzem Skarbu Stevenem Mnuchinem a chińskim wiceprezydentem Liu Hem na temat wznowienia negocjacji, tak wynika z anonimowego źródła. Nowe cła mają wejść w życie 30 sierpnia, wtedy skończy się okres publicznej dyskusji nad tą kwestią.

wykresy, grafika: https://comparic.pl/poranny-przeglad-ry ... ie-towary/

Słabszy chiński przemysł

Dużo się ostatnio mówiło o spowolnieniu chińskiego przemysłu. Poprzedni odczyt PMI wynosił 51 pkt, teraz oczekiwano spadku do 50,9 pkt. Finalny wynik wyniósł nieco mniej – 50,8 pkt. Jest to najgorszy rezultat od listopada zeszłego roku. Wszelkie pomniejsze indeksy również wyglądają gorzej, nadal jednak są na plusie – żaden z nich nie spadł poniżej bariery 50 pkt.

Z opublikowanego raportu wynika, że spadła produkcja oraz nowe zamówienia. Eksport zmniejszył się najszybciej od ponad dwóch lat. Zwiększa się również koszt produkcji. Producenci są jednak optymistycznie nastawieni do dalszego rozwoju sytuacji, przewidują zwiększenie dynamiki w ciągu najbliższego roku.
W międzyczasie Ludowy Bank Chin po raz kolejny obniżył stopę referencyjną juana. Wynosi ona obecnie 6,8293 w porównaniu do wczorajszego 6,8165. Chińska waluta jest obecnie najsłabsza od 31 maja 2017 roku.
Masz jakiekolwiek pytania? Dołącz do naszej społeczności na Facebooku!
Portal Comparic.pl - codziennie budzimy rynki

Awatar użytkownika
Portal Comparic
Stały Bywalec
Posty: 240
Rejestracja: środa 30 maja 2018, 09:51

Poranny przegląd rynków – Bank Anglii podniesie stopy?

czwartek 02 sie 2018, 08:20

Tydzień banków centralnych nadal trwa. Dziś o 13 Bank Anglii opublikuje decyzję w sprawie stóp procentowych. Konsensus rynkowy mówi o podwyżce o 0,25 p.p. do poziomu 0,75%. Każda inna decyzja będzie zaskoczeniem. Amamiya – członek Banku Japonii – podczas odczytu w Tokio bronił silnego luzowania polityki monetarnej przez bank centralny.
90% szans na podwyżkę stóp

Szanse na dzisiejszą podwyżkę stóp przekroczyły wczoraj 90%. W ciągu ostatnich dwóch miesięcy prawdopodobieństwo rosło stabilnie z poziomu poniżej 40%. Trzeba wziąć pod uwagę, że podwyżka została już raczej uwzględniona w cenie funta. Prawdziwym testem dla rynków będzie retoryka ogłoszenia decyzji. Stąd ważniejsza od samej publikacji może być konferencja z Markiem Carneyem. Prezes Banku Anglii wystąpi o 13:30. To wtedy możemy spodziewać się największych ruchów na funcie.

Według Morgan Stanley, brak podwyżki podczas majowego spotkania Banku Anglii był uzasadniony, ponieważ pierwszy kwartał przyniósł nieco słabsze od oczekiwań dane. Drugi kwartał stał jednak pod znakiem solidnego odbicia, stąd pewność co do podniesienia stóp. Ważna będzie również publikacja prognoz dotyczących inflacji. To one pomogą wyznaczyć ścieżkę zacieśniania stóp procentowych przez zespół Carneya.

wykres, grafika: https://comparic.pl/poranny-przeglad-ry ... sie-stopy/

Funt o poranku nieco słabnie, ale daleko mu jeszcze do okolic 1,2950, gdzie znajdował się jeszcze dwa tygodnie temu. Obecnie oscyluje w okolicach 1,31.

Bank Japonii wierzy we wzrost inflacji

W nocy polskiego czasu w Tokio wystąpił członek Banku Japonii, Masayoshi Amamiya. Powiedział, ze dynamika wzrostu inflacji została utrzymana, ale jeszcze trochę czasu zajmie osiągnięcie celu w wysokości 2%. W pełni uzasadnione jest utrzymanie obecnego silnego luzowania polityki monetarnej. Bank Japonii nie ma zamiaru zmieniać swoich założeń tylko dlatego, że stymulacja inflacji zajmuje dłużej niż się spodziewano.

W zależności od rozwoju cen oraz gospodarki, długoterminowe stopy powinny oscylować w okolicach zera, mogą zostać zarówno podniesione, jak i obniżone. Cele długoterminowe banku centralnego się nie zmieniły, instytucja nadal ma zamiar kupować obligacje rządowe, jeśli dojdzie do gwałtownego wzrostu ich rentowności. Podjęte przez Bank Japonii w tym tygodniu kroki mają na celu utrzymanie obecnej polityki z jednoczesnym badaniem jej skutków ubocznych.
Masz jakiekolwiek pytania? Dołącz do naszej społeczności na Facebooku!
Portal Comparic.pl - codziennie budzimy rynki

Awatar użytkownika
Portal Comparic
Stały Bywalec
Posty: 240
Rejestracja: środa 30 maja 2018, 09:51

Duże banki prognozują NFP – wszyscy czekają na dane z USA

piątek 03 sie 2018, 10:11

Najważniejszym wydarzeniem piątkowej sesji będzie niewątpliwie publikacja raportu z amerykańskiego rynku pracy autorstwa BLS za ubiegły miesiąc. Kolejny raz może okazać się, że dla rynków od samej wartości NFP o wiele istotniejsza będzie dynamika zarobków amerykańskich pracowników.
Sondaż agencji prasowej Reutera – NFP na poziomie 193 tysięcy

Jak co miesiąc, Reuters przeprowadził sondaż wśród analityków największych instytucji finansowych, pytając ich o prognozowane wyniki grudniowego jobs report. Konsensus rynkowy podaje, że:

NFP osiągnie poziom 193 tysięcy, po 200 tysiącach z zeszłego miesiąca
Stopa bezrobocia spadnie do 3,9% z 4,0%
Średnie zarobki godzinowe m/m wzrosną do +0,3% z poziomu +0,2%, natomiast w ujęciu r/r utrzymają się na poziomie +2,7%

NFP i stopa bezrobocia z zeszłego miesiąca:
wykresy, grafika: https://comparic.pl/duze-banki-prognozu ... ane-z-usa/

tarając się prognozować zakres zmienności dolara w trakcie dzisiejszej sesji warto spojrzeć na wykres EUR/USD i rozkład poziomów S/R w skali intraday. Dla lepszej skali użyto wykresu czterogodzinowego, jednak na interwale H1 średnia 33 SMA pokrywa się z dziennym pivotem tworząc istotną strefę oporu (w połączeniu z minimami z 13 i 18 lipca) w okolicach 1,1610.

Wsparcie wypada na dołkach z 19 lipca testowanych również dzisiaj, kolejne natomiast na Pivotach S1 oraz S2, które również pokrywają się z minimami z końca czerwca wzmacniając znaczenie techniczne strefy. Jest to około 90-punktowy obszar – w przypadku gdy NFP mocniej zaskoczy rynki należy spodziewać się jego potencjalnego wybicia, natomiast w przypadku przewidywalnych publikacji, ten najpewniej utrzyma cenę w ryzach.
Prognozy dużych instytucji finansowych przed NFP

Konsensus rynkowy prezentowany przez agencję prasową Reutera jest średnią wszystkich prognoz. Jak natomiast poszczególne, duże instytucje finansowe zapatrują się na dzisiejszy raport z amerykańskiego rynku pracy? Poniżej skrótowe projekcje wybranych z nich:

TD: NFP: 175 tysięcy, stopa bezrobocia: 3,9%, średnie zarobki godzinowe m/m: +0,2%, r/r: +2,7%
Barclays: NFP: 175 tysięcy, stopa bezrobocia: 3,9%, średnie zarobki godzinowe m/m: +0,3%, r/r: +2,7%
UBS: NFP: 207 tysięcy, stopa bezrobocia: 3,9%, średnie zarobki godzinowe m/m: +0,3%, r/r: +2,7%
Barclays: NFP: 175 tysięcy, stopa bezrobocia: 3,9%, średnie zarobki godzinowe m/m: +0,3%, r/r: +2,7%
Nomura: 195 tysięcy, stopa bezrobocia: 3,9%, średnie zarobki godzinowe m/m: +0,2%, r/r: +2,7%
Goldman Sachs: 205 tysięcy, stopa bezrobocia: 3,9%, średnie zarobki godzinowe m/m: +0,3%, r/r: +2,6%

O ile prognozy dotyczące inflacji zarobkowej oraz stopy bezrobocia są niemal identyczne, to największe zróżnicowanie (jak zwykle) widać w przypadku NFP. Najczęściej padającym wynikiem z powyższych jest wartość 175 tysięcy nowych etatów w sektorze pozarolniczym w lipcu, czyli o kilkanaście tysięcy mniej niż podaje ogólny konsensu.
Masz jakiekolwiek pytania? Dołącz do naszej społeczności na Facebooku!
Portal Comparic.pl - codziennie budzimy rynki

Awatar użytkownika
Portal Comparic
Stały Bywalec
Posty: 240
Rejestracja: środa 30 maja 2018, 09:51

Poranny przegląd rynków – dzień bez publikacji makro

poniedziałek 06 sie 2018, 08:02

Wygląda na to, że dzisiejszy poniedziałek można równie dobrze potraktować jako delikatne przedłużenie weekendu tradingowego, ponieważ nie będzie miała miejsce żadna istotna publikacja makroekonomiczna. W Kanadzie jest nawet lepiej, ponieważ z powodu Dnia Obywatelskiego w kraju jest dzień wolny od pracy. Co ciekawe, to właśnie dolar kanadyjski był najgorętszą walutą dzisiejszej nocy.

Nocna huśtawka na CAD

Jeśli spojrzymy na wykres czterogodzinny dolara kanadyjskiego, to nie zobaczymy ostatnio nic ciekawego. Mimo to dziś w nocy doszło do umiarkowanie gwałtownych ruchów, szczególnie na tę porę dnia. Wszystko przez Arabię Saudyjską, która zamroziła wszelkie stosunki handlowe z Kanadą oraz inwestycje w tym kraju. Powodem była krytyka ze strony Kanadyjczyków w sprawie łamania praw człowieka w Arabii.

Reakcja była ograniczona między innymi z powodu dnia wolnego w Kanadzie oraz faktu, że do ogłoszenia doszło jeszcze zanim rozpoczęła się sesja w Tokio. Cały ruch spadkowy wyniósł ostatecznie jedynie 25 pipsów, po czym został całkowicie zniwelowany. Jeśli spojrzymy na poranny wykres USDCAD, to zobaczymy, że kanadyjska waluta znów zaczyna się osłabiać wraz z wejściem na rynek kolejnych traderów.

https://comparic.pl/poranny-przeglad-ry ... cji-makro/

Chińczycy nie zamierzają się ugiąć przed USA

Chińskie media żyją presją związaną z wojną handlową ze Stanami Zjednoczonymi. W piątek Kraj Środka ogłosił w odwecie za działania USA cła na import o wartości 60 mld USD. W prasie mogliśmy przeczytać komentarze, że „metody w stylu ekstremalnego szantażu nie przyniosą rezultatów w wojnie przeciwko Chinom”.

„USA wielokrotnie korzystało z gróźb oraz innych podstępnych działań, próbując zmusić Chiny do kompromisu. Przeceniają zarówno własną siłę przetargową, jak i nie doceniają naszej determinacji oraz umiejętności do obrony narodowej godności i dobra obywateli” – skomentował sytuację Xinhua.

W międzyczasie Ludowy Bank Chin jeszcze mocniej osłabił juana. Stopa centralna kursu USDCNY została ustanowiona na 6,8513 w porównaniu do poprzedniego poziomu 6,8322. Już dziesiątą sesję z rzędu chiński bank centralny nie dokonuje żadnych operacji na otwartym rynku.
Masz jakiekolwiek pytania? Dołącz do naszej społeczności na Facebooku!
Portal Comparic.pl - codziennie budzimy rynki

Awatar użytkownika
Portal Comparic
Stały Bywalec
Posty: 240
Rejestracja: środa 30 maja 2018, 09:51

Poranny przegląd rynków – decyzja Banku Australii

wtorek 07 sie 2018, 07:44

Jest 7 rano, a najważniejsze wydarzenie makroekonomiczne dnia mamy już za sobą. Przed chwilą Bank Australii opublikował decyzję w sprawie stóp procentowych. Wraz z nią zostało wydane oświadczenie, które rzuca więcej światła na najbliższe plany banku centralnego. Ponadto niedługo poznamy bilans handlowy Niemiec, a po południu czeka nas kilka ciekawych publikacji zza oceanu.
Stopy procentowe bez zmian

Bank Australii nikogo nie zaskoczył. Tak jak się spodziewały rynki, stopy procentowe pozostały na niezmiennym poziomie 1,5%. Ciekawsze było opublikowane razem z nimi oświadczenie. PKB w tym i w następnym roku ma wzrosnąć nieco ponad 3%. Polityka niskich stóp procentowych pozytywnie wpływa na gospodarkę kraju. Brak zmian jest w zgodzie z obecną sytuacją na rynku. O podwyżce będzie można mówić dopiero gdy inflacja osiągnie zakładany cel.

Prognozy inflacyjne na najbliższe dwa lata mówią o stopniowym wzroście cen. Powodem do niepokoju jest niski wzrost płac, taka sytuacja na rynku pracy może się utrzymywać jeszcze przez jakiś czas. Choć inflacja rośnie, to rok może zakończyć na niższym poziomie niż się spodziewano pod koniec 2017 roku.

Wzrost cen nieruchomości zwolnił w Sydney i Melbourne. Zacieśnienie regulacji bankowych pozwoliło okiełznać ryzyka związane z rynkiem nieruchomości. Konsumpcja gospodarstw domowych nadal pozostaje źródłem niepewności. Dolar australijski znajduje się w tym samym zasięgu co w ciągu ostatnich kilku lat.

Nihil novi

Na pierwszy rzut oka nie widać, żeby dzisiejsze oświadczenie miało w jakiś znaczący sposób poruszyć rynkami. Dolar australijski zareagował na decyzję RBA niewielkimi wzrostami. Retoryka Banku nie zmieniła się w stosunku do poprzedniego posiedzenia. Nadal widać, że instytucja jest zdania, że rok 2018 będzie nieco słabszy pod względem ekonomicznym, ale przyspieszenie wskaźników nastąpi w 2019 i 2020 roku.

Przed publikacją decyzji w sprawie stóp procentowych AUDUSD był na poziomie 0,7392. Zaraz po jej ogłoszeniu doszło do spadku o kilka pipsów, a następnie aprecjacji. Całość ruchu miała jednak niewiele ponad 10 pipsów, a obecnie cena spada w okolice sprzed decyzji. Jak widać, rynki nie zostały w żaden sposób zaskoczone dzisiejszą decyzją Banku Australii.

https://comparic.pl/poranny-przeglad-ry ... stralii-2/
Masz jakiekolwiek pytania? Dołącz do naszej społeczności na Facebooku!
Portal Comparic.pl - codziennie budzimy rynki

Awatar użytkownika
Portal Comparic
Stały Bywalec
Posty: 240
Rejestracja: środa 30 maja 2018, 09:51

Poranek z rynkami, 08 lipca [NAGRANIE]

środa 08 sie 2018, 10:35

Poranek z rynkami to kompleksowy przegląd kluczowych walorów inwestycyjnych, gdzie omawiane są najciekawsze możliwe okazje tradingowe. W ramach porannej analizy prezentowana jest sytuacja zarówno od strony technicznej jak i makroekonomicznej, dzięki czemu nie przegapisz żadnego aspektu danego dnia inwestycyjnego.

Format w oparciu o YouTube pozwala uczestniczyć w transmisji na żywo, a zaraz po jej zakończeniu zapoznać się z materiałem tym osobom, które nie były obecne w czasie rzeczywistym. Subskrybuj kanał Comparic.pl na YouTube, aby być na bieżąco.

https://comparic.pl/poranek-z-rynkami-08-lipca/
Masz jakiekolwiek pytania? Dołącz do naszej społeczności na Facebooku!
Portal Comparic.pl - codziennie budzimy rynki

Awatar użytkownika
Portal Comparic
Stały Bywalec
Posty: 240
Rejestracja: środa 30 maja 2018, 09:51

Re: Aktualne wydarzenia makroekonomiczne

czwartek 09 sie 2018, 09:47

Poranny przegląd rynków – gołębi RBNZ nie zmienia stóp
Dzisiejsza sesja upłynie raczej bez istotnych publikacji makroekonomicznych. Rano poznamy szwajcarską stopę bezrobocia, a po południu najciekawsza będzie publikacja PPI w Stanach Zjednoczonych. Dawno jednak nie było tak dużych ruchów na walutach w środku nocy. Bank Rezerw Nowej Zelandii okazał się bardzo gołębi, co doprowadziło do silnego spadku dolara nowozelandzkiego.
Stopy bez zmian, ale prognozy niższe

Nikogo nie zaskoczyła dzisiejsza decyzja RBNZ w kwestii stóp procentowych. Tak jak oczekiwano, pozostała ona na poziomie 1,75%. Obniżono jednak prognozy na przyszły rok. Do końca 2019 roku stopa bazowa ma być na poziomie 1,8% (poprzednio oczekiwano 1,9%). Oznacza to opóźnienie ścieżki podwyżki stóp co najmniej do 2020 roku.

Co więcej, z opublikowanego oświadczenia wynika, że stopy mogą zostać zarówno podniesione, jak i obniżone. Wszystko zależy od kondycji nowozelandzkiej gospodarki oraz zagrożeń zewnętrznych. Wzrost gospodarczy w ostatnim czasie był umiarkowany, powinien przyspieszyć w drugiej połowie roku. Słabszy dolar nowozelandzki oraz silny rozkwit światowej gospodarki powinien poprawić wyniki eksportu.

Niskie stopy oraz wielkość zatrudnienia promują inwestycje w biznesie. Stopa bezrobocia powinna jeszcze znacząco spaść. RBNZ cieszy się, że widać oznaki wyższej inflacji. Wzrosły również wydatki i inwestycje rządowe. Dobrze wygląda sytuacja w budownictwie oraz gospodarstwach domowych.
Konferencja prasowa z prezesem Banku

Godzinę po publikacji decyzji w sprawie stóp procentowych miała miejsce konferencja prasowa, na której pojawił się Adrian Orr. Powiedział między innymi, że nie ma pośpiechu z podwyżką stóp procentowych. Potwierdził, że tańszy dolar nowozelandzki wspiera gospodarkę poprzez zwiększenie eksportu. Dodał, że zwiększa się globalna presja inflacyjna.

Oszacował, że neutralna wysokość stóp procentowych wynosić będzie 3,5%. Dolar nowozelandzki jest obecnie blisko swojej sprawiedliwej wartości, z czego prezes jest bardzo zadowolony. Orr nie wyklucza dalszego cięcia stóp w przypadku spowolnienia wzrostu gospodarczego.

wykresy,tabele: https://comparic.pl/poranny-przeglad-ry ... lebi-rbnz/

Reakcja dolara nowozelandzkiego była drastyczna. Najpierw w momencie ogłoszenia decyzji w sprawie stóp procentowych oraz oświadczenia RBNZ cena spadła o ponad 30 pipsów, a spadki pogłębiły się w trakcie i po konferencji Orra. Obecnie NZDUSD znajduje się w okolicach 0,6680, czyli około 70 pipsów niżej niż przed decyzją banku centralnego. Na parze z dolarem australijskim ruch był jeszcze silniejszy.
Masz jakiekolwiek pytania? Dołącz do naszej społeczności na Facebooku!
Portal Comparic.pl - codziennie budzimy rynki

Awatar użytkownika
Portal Comparic
Stały Bywalec
Posty: 240
Rejestracja: środa 30 maja 2018, 09:51

Poranny przegląd rynków – dzień bogaty w dane makroekonomiczne

piątek 10 sie 2018, 08:10

Nie licząc decyzji kilku banków centralnych, bieżący tydzień był dosyć leniwy dla rynków. Ci, których taka sytuacja irytowała, będą jednak dziś zadowoleni. Można wręcz powiedzieć, że dziś liczba publikacji makroekonomicznych będzie porównywalna do pozostałych dni tygodnia razem wziętych. Oczy inwestorów zwrócą się najpierw na Wielką Brytanię, a potem na USA i Kanadę.

Świetne PKB Japonii

Zacznijmy jednak od najważniejszej publikacji sesji nocnej, czyli danych dotyczących PKB Japonii. Publikacja okazała się znacznie lepsza od oczekiwań rynków. PKB w ujęciu kwartalnym wzrosło o 0,5%, choć spodziewano się wyniku jedynie w wysokości 0,3%. Przypomnijmy, że w poprzednim kwartale japońska gospodarka spowolniła o 0,2%.

Jakim cudem prognozy japońskiej gospodarki były tak niedoszacowane? Wszystko za sprawą popytu wewnętrznego, większego eksportu i lepszego wyniku przedsiębiorstw. W dół nieco ciągnie rozczarowanie słabymi efektami działań Banku Japonii. Jen niezbyt zareagował na tak świetne dane. Cena USDJPY spadła ledwo o 25 pipsów, więc nie bardzo jest co komentować.
PKB Wielkiej Brytanii

Wyniki z Wielkiej Brytanii cieszą się większym zainteresowaniem niż zwykle, wszystko za sprawą negocjacji związanych z Brexitem. Rynki szukają potwierdzenia w danych, że widać już jakąś reakcję na zbliżające się wyjście kraju z Unii Europejskiej.

Oczekiwania rynkowe dotyczące wzrostu PKB wynoszą 0,4% w ujęciu kwartalnym i 1,3% rok do roku, w porównaniu do poprzedniego wyniku wynoszącego kolejno 0,2% oraz 1,2%. Barclays uważa, że dzisiejszy odczyt powinien być wyższy niż poprzednio, ponieważ brytyjska gospodarka odbudowuje się po słabszym pierwszym kwartale. Działa tu również szereg innych pozytywnych, krótkoterminowych czynników.

wykresy, tabele: https://comparic.pl/poranny-przeglad-ry ... onomiczne/

Nomura podkreśla, że przejście przez ONS w zeszłym miesiącu z kwartalnej publikacji raportów PKB na miesięczne oznacza, że większość danych za drugi kwartał już znamy. Dlatego nie powinno być dzisiaj żadnych niespodzianek. Wystarczy, żeby PKB w czerwcu wzrosło w ujęciu miesięcznym tylko o 0,1%, a wynik kwartalny wyniesie oczekiwane 0,4%.
Co jeszcze nas czeka?

Po południu poznamy jeszcze szereg danych makroekonomicznych mających wpływ na ceny walut. Najważniejsza będzie zmiana zatrudnienia w Kanadzie oraz stopa bezrobocia, która ma według oczekiwań spaść z 6,0% do 5,9%.

O 14:30 USA opublikuje dane dotyczące inflacji w kraju. Według oczekiwań rynkowych wynik ma być identyczny co poprzednio, czyli w ujęciu rocznym na poziomie 2,3%, a miesięcznym 0,2%.
Masz jakiekolwiek pytania? Dołącz do naszej społeczności na Facebooku!
Portal Comparic.pl - codziennie budzimy rynki

Awatar użytkownika
Portal Comparic
Stały Bywalec
Posty: 240
Rejestracja: środa 30 maja 2018, 09:51

Poranny przegląd rynków – słabsze dane z Chin, bogaty kalendarz makroekonomiczny

wtorek 14 sie 2018, 08:28

Poniedziałek był dniem na złapanie oddechu po szoku, jaki na rynkach wywołał spadek liry. Brak danych makroekonomicznych pozwolił skupić się na Turcji i krajach rozwijających się. Dziś za to mamy do czynienia z kalendarzem wypełnionym po brzegi istotnymi publikacjami. Już poznaliśmy nieco słabsze dane z Chin, teraz czekamy na wejście Europy.
Chińskie dane zawodzą

O 4 nad ranem Chiny opublikowały porcję danych makroekonomicznych, które w większości przypadków nie spełniły oczekiwań rynkowych. Produkcja przemysłowa w ujęciu rocznym wzrosła o 6% zamiast prognozowanych 6,3%, czyli tyle ile ostatnio. Sprzedaż detaliczna również okazała się nieco poniżej konsensusu rynkowego, rok do roku wzrosła o 8,8% (oczekiwano 9,1%).

Ludowy Bank Chin jedynie delikatnie osłabił juana. Stopa referencyjna została przesunięta z 6,8629 na 6,8695. Bank centralny nadal mówi o relatywnie wysokiej płynności systemu bankowego. Chińska waluta znajduje się na poziomie, gdzie po raz ostatni była w maju zeszłego roku.

Zatrzęsienie danych makroekonomicznych

Już za pół godziny rozpocznie się seria danych makroekonomicznych z Europy. Zaczniemy od najważniejszego odczytu ze strefy euro, czyli wyniku niemieckiego PKB. Rynki oczekują delikatnego przyspieszenia w ujęciu kwartalnym w stosunku do poprzedniego odczytu: 0,4% vs 0,3%. Inflacja w lipcu w ujęciu miesięcznym powinna pozostać na poziomie 0,3%. Następnie poznamy dane inflacyjne z Hiszpanii i Francji.

O 11:00 odbędzie się publikacja nastroju ekonomicznego ZEW w Niemczech oraz dane dotyczące PKB i produkcji przemysłowej dla całej strefy euro. Tutaj nie powinno być dużych niespodzianek, PKB w drugim kwartale powinno wzrosnąć podobnie co podczas poprzedniego odczytu (+2,1%)

tabela: https://comparic.pl/poranny-przeglad-ry ... onomiczny/

W międzyczasie (o 9:15) Szwajcaria poda wynika wskaźnika PPI w lipcu, a Polska dane inflacyjne oraz PKB w drugim kwartale (oczekuje się wzrostu na poziomie 1,2% k/k). O 10:30 poznamy dane dotyczące wynagrodzeń oraz bezrobocia w Wielkiej Brytanii, mogą mieć one silny wpływ na wartość funta, choć rynki tutaj również nie spodziewają się rewolucji. Ponadto nadal warto śledzić turecką lirę oraz inne waluty krajów rozwijających się.
Masz jakiekolwiek pytania? Dołącz do naszej społeczności na Facebooku!
Portal Comparic.pl - codziennie budzimy rynki

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości